📣Reklama
Reklama
Zagranica

Kentin Mahé odchodzi z Gummersbach - koniec nieudanego powrotu

Autor: Redakcja8 wyświetleń
Kentin Mahé odchodzi z Gummersbach - koniec nieudanego powrotu

Kentin Mahé i VfL Gummersbach rozstają się za porozumieniem stron. Kontrakt 35-letniego francuskiego rozgrywającego, który pierwotnie obowiązywał do czerwca 2027 roku, został rozwiązany przed czasem. To rozczarowujące zakończenie przygody, która miała być triumfalnym powrotem legendy do klubu.

Reklama

Reklama

Kiedy latem 2024 roku Kentin Mahé wracał do Gummersbach po jedenastu latach nieobecności, wszyscy mówili o jednym z największych transferowych hitów sezonu w Bundeslidze. Francuz przyjeżdżał z bagażem sześciu sezonów spędzonych w Veszprémie oraz świeżo wywalczonego złota mistrzostw Europy z reprezentacją Francji. Miał być filarem drużyny, która po latach odbudowywała się i marzyła o powrocie na szczyt. Tymczasem po zaledwie dwóch sezonach obie strony zdecydowały się rozstać.

Coraz mniej miejsca w składzie

Choć Gummersbach pod jego nieobecność zdołało wywalczyć kwalifikację do europejskich pucharów - zarówno w sezonie 2024/2025, jak i w obecnym - Mahé stopniowo tracił wpływ na grę zespołu. Na pozycji rozgrywającego i lewego rozgrywającego coraz mocniej zaznaczali swoją obecność Julian Köster (odchodzący do Kilonii), Miro Schluroff, a także Ludvig Hallbäck i Kay Smits. Francuz skończył sezon z dorobkiem 36 bramek, ale aż 25 z nich zdobył w rundzie jesiennej - w rundzie wiosennej trafił do siatki zaledwie 11 razy, co dobitnie pokazuje, jak bardzo malała jego rola w drużynie.

Trener VfL Gudjon Valur Sigurdsson nie ukrywał, że sytuacja była trudna dla obu stron:

„Kenni to znakomity piłkarz ręczny i człowiek o absolutnym profesjonalizmie. Biorąc pod uwagę jego umiejętności, na tym etapie kariery zasługiwał na znacznie więcej czasu na boisku i większą odpowiedzialność, niż byliśmy w stanie mu zapewnić. Dlatego wspólnie doszliśmy do tej decyzji."

Dujshebaev przypieczętował decyzję

Przyszły sezon nie zapowiadał się dla Mahé lepiej - do Gummersbach zmierza bowiem Alex Dujshebaev, który stałby się kolejnym bezpośrednim konkurentem do gry na jego pozycji. W obliczu takiej perspektywy rozwiązanie kontraktu okazało się najrozsądniejszym wyjściem.

Sam zawodnik, choć przyznał, że sytuacja nie była łatwa, podziękował klubowi za wspólnie spędzone lata - zarówno na początku kariery (lata 2011-2013), jak i na jej finiszu. Mistrz olimpijski z Tokio zakończył reprezentacyjną przygodę jesienią ubiegłego roku. Co dalej? Na razie tego nie wiadomo - przyszłość 35-letniego Francuza pozostaje otwartą kwestią.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni