Reprezentacja Polski juniorek młodszych - dziewczyn urodzonych w 2010 roku i młodszych - wróciła do międzynarodowej rywalizacji z impetem. W weekend w ośrodku w Szczyrku, który stał się już niemal domowym parkietem dla młodych Biało-Czerwonych, rozegrały dwa towarzyskie spotkania z Turcją. Oba zakończyły się zdecydowanym triumfem polskich szczypiornistek.
Piątkowa demonstracja siły
Pierwsze starcie, które odbyło się 29 maja, rozpoczęło się w wyrównanym stylu - po kilku minutach był remis 4:4. Jednak szybko podopieczne trenera Niewrzawy zaczęły narzucać swoje warunki. Wysokie tempo i skuteczność w ataku pozwoliły Polkom oderwać się na 10:5 już w 15. minucie. Turczynki nie zdołały znaleźć recepty na grę rywalek, a Biało-Czerwone schodziły do szatni z komfortowym prowadzeniem 21:9.
Druga połowa to kontynuacja polskiej dominacji. Przewaga systematycznie rosła - najpierw na 26:10, a finałowy gwizdek zastał wynik na imponującym poziomie 35:12. Wyróżniła się Kamila Bieniek, która siedmiokrotnie wpisywała się na listę strzelczyń.
Sobotnia powtórka scenariusza
Rewanż dzień później - 30 maja - przyniósł podobny obraz gry. Polki wyszły na spotkanie z wysokim zapałem, błyskawicznie prowadząc 2:0, a następnie 6:1. Turczynki próbowały zmniejszyć stratę do dwóch bramek (5:7), ale odpowiedź Biało-Czerwonych była natychmiastowa i bezlitosna. Seria sześciu celnych trafień z rzędu sprawiła, że na tablicy widniał wynik 12:6, a do przerwy przewaga urosła do siedmiu goli - 16:9.
Po wznowieniu gry nic się nie zmieniło. Kolejna seria sześciu bramek bez odpowiedzi rywalek dała Polkom prowadzenie 22:9, a mecz toczył się już tylko pod dyktando naszej kadry. Ostatecznie skończyło się na 35:15. Tym razem najskuteczniejszą zawodniczką okazała się Laura Maliszewska, która sześciokrotnie pokonywała turecką bramkarkę.
Zgrupowanie w Szczyrku
Kadra juniorek młodszych przebywała na zgrupowaniu szkoleniowym od wtorku 26 maja. Trener Andrzej Niewrzawa pracował z siedemnastoosobową grupą zawodniczek. To kolejne spotkanie tego zespołu w Szczyrku - w kwietniu w tym samym miejscu Polki mierzyły się z Czeszkami, wygrywając pierwszy pojedynek 25:23, by w rewanżu ulec 20:32.
Majowe starcia z Turcją pokazały wyraźny progres młodych reprezentantek Polski i dają optymizm przed kolejnymi etapami szkolenia oraz przyszłymi turniejami międzynarodowymi.
Źródło: zprp.pl





