Johannes Marescot to jeden z najbardziej doświadczonych rozgrywających tyłem w Starligue. 32-latek przez sześć sezonów bronił barw Chambéry, a następnie przez siedem lat grał w Saint-Raphaël. Teraz zdecydował się na powrót w rodzinne strony - urodził się w Béarn, gdzie stawiał pierwsze kroki w piłce ręcznej, grając kolejno w Lucq-de-Béarn i Orthez.
Imponujące cyfry i bogate CV
Statystyki Marescota mówią same za siebie. Na swoim koncie ma ponad 1000 bramek zdobytych w ponad 300 meczach Starligue - to liczby, które stawiają go w ścisłej czołówce najlepszych rozgrywających tyłem w historii tej ligi. Nawet w trwającym sezonie pozostaje jednym z najgroźniejszych zawodników na swojej pozycji, plasując się na szóstym miejscu wśród najskuteczniejszych rozgrywających tyłem. Do tego pełni funkcję kapitana drużyny ze Saint-Raphaël.
Jego trofea robią wrażenie:
- Trophée des champions (2013) - zdobyte z Chambéry
- Mistrzostwo świata juniorów (2015) - w barwach reprezentacji Francji
- Półfinał Pucharu EHF (2016)
- Puchar Francji (2019)
Sygnał ambicji dla całego regionu
Dla Pau Billère to transfer o wymiarze nie tylko sportowym, ale i symbolicznym. Klub, który marzy o powrocie do elity francuskiej piłki ręcznej, sięgnął po zawodnika z ogromnym bagażem doświadczeń i lokalnym sentymentem do regionu. Marescot nie traktuje tej zmiany wyłącznie jako kolejnego etapu kariery - to świadomy wybór powrotu do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło.
Pozyskanie tak utytułowanego gracza to wyraźny sygnał, że Pau Billère myśli poważnie o awansie i stabilnej obecności wśród profesjonalnej czołówki Francji. Być może właśnie Marescot stanie się twarzą tej nowej ery w historii béarnijskiego klubu.
Źródło: handnews.fr





