To bolesny cios dla polskiej drużyny tuż przed najważniejszymi meczami w grupie. Wiktor Jankowski, którego zabrakło już w drugiej połowie spotkania z Węgrami po wykluczeniu, nie pojawi się na parkiecie także w starciach z Islandią (18 stycznia) oraz Włochami (20 stycznia).
Decyzja EHF była konsekwencją brutalnego faulu, jakiego obrotowy dopuścił się podczas przegranego 21:29 meczu otwarcia z Madziarami. Bezpośrednia czerwona kartka automatycznie pociągnęła za sobą postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się właśnie dwumeczową karą.
Osłabienie w kluczowym momencie turnieju
Absencja Jankowskiego to poważne osłabienie dla zespołu prowadzonego przez Marcina Lijewskiego. Polska stoi przed wyzwaniem wywalczenia awansu do fazy pucharowej, a właśnie pojedynki z Islandią i Włochami mogą okazać się decydujące w walce o kolejną rundę mistrzostw Europy 2026.
Trener reprezentacji będzie musiał znaleźć odpowiedź na pytanie, kto zastąpi doświadczonego pivota w rotacji. To właśnie na pozycji obrotowego Biało-Czerwoni stracili ważnego ogniwa zarówno w ofensywie, jak i w defensywie.
Jankowski będzie mógł wrócić do gry dopiero w ewentualnej fazie pucharowej – oczywiście pod warunkiem, że Polska zdoła awansować dalej pomimo tego poważnego osłabienia.
Źródło: zprp.pl
