To jedna z najważniejszych decyzji kadrowych Niebiesko-Biało-Niebieskich w ostatnim czasie. Janc, mimo młodego wieku, błyskawicznie stał się jedną z twarzy zespołu Xaviego Sabaté i jednym z najbardziej charakterystycznych zawodników całej Superligi. Od debiutu w barwach płockiego klubu Słoweniec w środku boiska przyciąga uwagę nieszablonowymi zagraniami, dynamiką i odwagą w sytuacjach, w których inni rozgrywający wybierają bezpieczne rozwiązania.
Janc nie boi się brać odpowiedzialności w decydujących fragmentach meczów. Potrafi rozbić ustawioną obronę rywali, oddać rzut z nieoczekiwanej pozycji i utrzymać tempo gry, gdy zespół tego potrzebuje. W ataku pozycyjnym jego intuicja i czytanie gry pozwalają tworzyć sytuacje kończące się efektownymi bramkami — i to one stały się jego znakiem rozpoznawczym w Płocku. Sabaté ma w nim zawodnika łączącego nieprzewidywalność z dojrzałością taktyczną, czyli kombinację rzadko spotykaną u tak młodego rozgrywającego.
Sam Słoweniec nie krył, że decyzję o przedłużeniu umowy podjął bez wahania.
— Cieszę się, że moja przygoda w barwach ORLEN Wisły Płock będzie trwała dalej. Czuję się tu doskonale, klub ma wielkie ambicje i konsekwentnie pnie się w górę tabeli. W pełni wierzę w wizję zespołu, dlatego cieszę się, że mogę nadal być częścią tej historii. Razem z naszymi fantastycznymi kibicami i przy niesamowitej atmosferze panującej na każdym meczu jestem przekonany, że możemy osiągnąć najwyższe cele — powiedział Janc.
Rozgrywający podziękował również trenerowi i sztabowi szkoleniowemu.
— To dla mnie ogromny zaszczyt, że klub, trener Xavi Sabaté, sztab szkoleniowy oraz wszyscy zaangażowani w ten projekt mają do mnie zaufanie. Dlatego tak bardzo cieszę się, że będziemy kontynuować naszą współpracę w nadchodzących sezonach. Nie mogę się doczekać, aż znów spotkamy się na ORLEN Arenie, gdzie będziemy walczyć, rozwijać się i wspólnie pisać kolejne rozdziały tej historii — dodał Słoweniec.
Plany klubu wobec Janca jasno przedstawił dyrektor sportowy płocczan.
— Przedłużenie kontraktu Mitji Janca do 2030 roku to dla nas fantastyczna wiadomość. To zawodnik o niezwykłym instynkcie boiskowym, który potrafi przejąć inicjatywę w najtrudniejszych momentach i wnieść do gry świeżość oraz nieprzewidywalność. Jego umiejętność kreowania sytuacji, odwaga w ataku i trafne decyzje sprawiają, że zyskuje ogromny wpływ na każdą akcję naszej drużyny — komentuje Adam Wiśniewski. — Mitja wyróżnia się nie tylko talentem, ale też mentalnością lidera. Pomimo młodego wieku gra z dużą pewnością siebie i odpowiedzialnością, inspirując swoich kolegów i podnosząc poziom całego zespołu. Jego obecność w Płocku przez kolejne lata daje nam stabilność w środku pola i pewność, że będziemy mogli dalej realizować ambitne cele zarówno w Polsce, jak i w Europie — dodał dyrektor sportowy ORLEN Wisły.
fot. Orlen Wisła Płock
