Powrót do europejskiej elity?
Ostatnim szwedzkim klubem, który wystąpił w Lidze Mistrzów EHF w piłce ręcznej mężczyzn, był właśnie IFK Kristianstad - stało się to w sezonie 2019/20. Od tamtej pory żaden szwedzki zespół nie zagrał w tych prestiżowych rozgrywkach. Teraz mistrz Szwecji chce to zmienić.
Oficjalny wniosek złożony
Klub poinformował na swoim profilu na Facebooku, że złożył komplet dokumentów i oficjalnie ubiega się o dziką kartę do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Warto zaznaczyć, że od nowego sezonu format tych rozgrywek zostanie gruntownie przebudowany, co może otwierać nowe możliwości dla klubów spoza tradycyjnych potęg.
Kluczowa data: 26 czerwca
Wszystko rozstrzygnie się podczas losowania zaplanowanego na 26 czerwca. Właśnie wtedy IFK Kristianstad dowie się, czy ich wniosek o dziką kartę został rozpatrzony pozytywnie i czy drużyna zapewni sobie miejsce w najlepszym klubowym turnieju na świecie.
Źródło: handbollskanalen.se





