Finał na żywo - czas na rewanż Malmö
Dwa najlepsze zespoły szwedzkiej Handbollsligan wracają na parkiet, by stoczyć bój w drugiej odsłonie wielkiego finału. Po pierwszym meczu to IFK Kristianstad prowadzi w serii, po efektownym i ofensywnym zwycięstwie nad gospodarzami.
Słaba defensywa - główna bolączka Malmö
Pierwsza potyczka zakończyła się boleśnie dla HK Malmö - drużyna straciła aż 39 bramek, co jest wyraźnym sygnałem, że zarówno obrona, jak i gra bramkarzy wymagają natychmiastowej poprawy. Tymczasem w barwach Kristianstad błyszczeli Adalsteinsson oraz Månsson, którzy zapisali na swoich kontach imponujące liczby strzeleckie.
Malmö nie było jednak bezsilne w ataku - zespół Roganovicia odpowiedział 34 bramkami, a sam gwiazdor drużyny zdobył ich aż 13. To dowód na to, że potencjał ofensywny gospodarzy jest ogromny.
Co musi zmienić Malmö?
Receptą na sukces wydaje się prosta diagnoza - jeśli Malmö zdoła podnieść poziom defensywy choćby o kilka stopni, ma realne szanse na wyrównanie stanu serii. Siła ataku już udowodniła swoją wartość, teraz czas na odpowiedź tylnej formacji.
- Kluczowy zawodnik Malmö: Roganovic - 13 bramek w pierwszym meczu
- Gwiazdy Kristianstad: Adalsteinsson i Månsson - obaj w doskonałej formie
- Problem Malmö: 39 straconych goli w pierwszym spotkaniu
Mecz drugi finału: HK Malmö - IFK Kristianstad, sobota, godz. 16:00, Malmö Arena.
Źródło: handbollskanalen.se





