Jednoczesna wymiana połowy składu przy jednoczesnym zaciskaniu pasa finansowego to jedno z najtrudniejszych zadań, przed jakimi może stanąć sportowe kierownictwo klubu. W HK Drott puzzle jednak zaczęły się składać w błyskawicznym tempie w drugiej połowie maja - i efekt robi wrażenie.
Główny trener David Löfgren dostał dokładnie taki profil zawodników, jakiego szukał: młodych, głodnych sukcesu i gotowych na ciężką pracę. Wszyscy nowi gracze podpisali dwuletnie kontrakty z klubem.
Emil Douglas Andersson - doświadczenie mimo młodego wieku
Pierwszym nabytkiem okazał się prawoskrzydłowy Emil Douglas Andersson z Alingsås HK. Choć 21-latek dopiero zaczyna karierę, ma już na koncie 14 meczów w reprezentacji juniorskiej i aż 59 spotkań w Handbollsligan. Löfgren chwali go jako wszechstronnego gracza, który bez okresu adaptacji będzie wnosić wartość w Allsvenskan - szczególnie dzięki umiejętności wygrywania pojedynków jeden na jeden.
- To dla mnie właściwy krok w moim rozwoju. Naprawdę nie mogę się doczekać przyjazdu do Halmstad i ciężkiej pracy dla drużyny - powiedział Andersson na stronie klubu.
Axel Davidsson - lider z Sävehof
Kolejnym wzmocnieniem jest środkowy obrońca i rozgrywający Axel Davidsson z IK Sävehof, który trafił do Drott prosto po zdobyciu brązowego medalu w juniorskich mistrzostwach Szwecji. W Sävehof nosił opaskę kapitańską zarówno w drużynie juniorów, jak i w drużynie farmie grającej w pierwszej dywizji.
- Axel to bardzo ciekawy środkowy rozgrywający z naturalnymi cechami lidera i wysoką inteligencją boiskową. Ma jeszcze pracę do wykonania na siłowni, ale wszystkie pozostałe elementy są już na miejscu - ocenił Löfgren.
Albin Holmqvist - łakomy kąsek, o który walczyło wiele klubów
Prawdziwym transferowym sukcesem okazało się pozyskanie Albina Holmqvista z OV Helsingborg. Leworęczni prawoskrzydłowi to towar deficytowy w szwedzkiej piłce ręcznej, a urodzony w 2006 roku zawodnik był łakomym kąskiem dla wielu klubów. Drott wygrało tę rywalizację.
- Albin gra z poświęceniem i zawsze stawia drużynę przed własnymi interesami. Jest młody, ambitny i spragniony rozwoju. Jego szybkość i twardość w pojedynkach będą dla nas bardzo cenną wartością - powiedział wyraźnie zadowolony Löfgren.
Anton Hellström uzupełnia środek pola
Kilka dni później Drott zaprezentowało kolejnego środkowego rozgrywającego - Antona Hellströma (21 lat). Wychowanek HK Aranäs grał ostatnio w HK Varberg, wcześniej zaliczył epizod w IFK Karlskrona. Trener widzi w nim twardego i odpornego na kontuzje środkowego, który będzie kluczowy w budowaniu szybkiego, dynamicznego stylu gry.
- Klub zrobił na mnie dobre wrażenie - trener, zarząd, ich cele i ambicje na najbliższe sezony doskonale wpisują się w to, czego chcę dla swojej kariery - skomentował sam zainteresowany.
Alvar Persson - mózg ataku z dystansu
Serię transferów zamknęło pozyskanie środkowego rozgrywającego Alvara Perssona (21 lat) z Lödde Viking. Co ciekawe, kilka tygodni temu Persson był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu w meczu Pucharu Szwecji właśnie przeciwko Drott - mimo porażki swojej drużyny 33:36.
- Alvar to klasyczny środkowy rozgrywający, który w wysokim tempie podejmuje doskonałe decyzje i potrafi dyrygować całą akcją ofensywną. Rzadko zdarza się znaleźć zawodnika z takimi umiejętnościami w tak młodym wieku - podkreślił Löfgren.
Nowa era w Halmstad
W oficjalnych komunikatach klub podziękował Alingsås HK, IK Sävehof, OV Helsingborg oraz Lödde Viking za sprawny przebieg negocjacji transferowych. HK Drott wchodzi w nowy sezon z wyraźnym planem - postawić na młodość, ciężką pracę i perspektywę długofalowego rozwoju.
Źródło: handbollskanalen.se





