Przed podopiecznymi Arne Senstada niezwykle gorący kwiecień. Po marcowych porażkach z Norwegią polska drużyna musi wygrać oba zbliżające się spotkania, żeby zachować szanse na awans do Final Four. Najpierw czeka ją wyjazd na Słowację (8 kwietnia), a cztery dni później – w niedzielny wieczór 12 kwietnia o godzinie 18:00 – zmierzy się z Rumunią na własnym parkiecie.
Miejsce tego kluczowego starcia poznaliśmy podczas poniedziałkowej konferencji w Radomiu. W wydarzeniu wzięli udział prezes ZPRP Sławomir Szmal oraz prezydent miasta Radosław Witkowski. To właśnie stolica Mazowsza po raz pierwszy w historii ugości reprezentację kobiet w oficjalnym meczu – dla Radomia przełomowy moment, dla kadry szansa na wsparcie nowych kibiców.
Rosiak i Wdowiak apelują: Potrzebujemy waszego wsparcia!
Obie zawodniczki podkreślały w swoich wypowiedziach, jak ogromne znaczenie ma dla zespołu doping z trybun. Wciąż w pamięci pozostaje im marcowe spotkanie z Norwegią w Lubinie, gdzie komplet publiczności tworzył niesamowitą atmosferę.
"Wiem, że to będzie premiera kadry kobiet w tym mieście. Czeka nas starcie z Rumunią, z którą zawsze toczymy zacięte batalie. Na parkiecie z pewnością zabraknie spokoju. Niedawno w Lubinie grałyśmy przy pełnych trybunach i to nam ogromnie pomogło. Teraz znów liczymy na wasze głośne wsparcie!" – zachęcała rozgrywająca Aleksandra Rosiak.
"Po raz pierwszy widzę halę RCS i jestem pod wrażeniem. Zapraszam wszystkich mieszkańców Radomia i nie tylko – czekają nas niesamowite emocje! Pamiętajmy też, że to część drogi do grudniowego EURO 2026, które odbędzie się w Polsce. Wasz doping już teraz jest dla nas bezcenny" – dodała bramkarka Paulina Wdowiak.
Bilety już w sprzedaży – atrakcyjne ceny dla rodzin i grup
Wejściówki na pojedynek z Rumunią można nabyć przez platformę Eventim.pl. Organizatorzy przygotowali dwie kategorie cenowe:
- Kategoria 1: 49 zł (normalny) / 24,50 zł (ulgowy)
- Kategoria 2: 39 zł (normalny) / 19,50 zł (ulgowy)
Zniżki przysługują uczniom, studentom, emerytom i rencistom po okazaniu stosownego dokumentu. Najmłodsi kibice do trzeciego roku życia wchodzą za darmo, choć bez gwarancji osobnego miejsca. Osoby z niepełnosprawnościami mogą kupić bilet ulgowy, a ich opiekunowie otrzymają bezpłatne wejściówki.
Szczególnie korzystna oferta czeka na grupy zorganizowane – bilety po 10 złotych od osoby, a przy zakupie dziesięciu wejściówek dla dzieci, jeden opiekun wchodzi gratis.
Rumunia – rywal znany jak mało kto
Trudno o bardziej doświadczonego przeciwnika w historii polskiej kadry kobiet. Biało-Czerwone i Rumunki spotkały się dotychczas aż 91 razy – absolutny rekord! Bilans? Niestety niekorzystny dla Polski: 25 zwycięstw, siedem remisów i 59 porażek.
Ostatnia konfrontacja miała miejsce w październiku zeszłego roku w rumuńskiej Krajowej podczas drugiej kolejki EHF EURO Cup. Wówczas gospodynie triumfowały 34:29, pokazując swoją klasę.
Rumunia to potęga światowej piłki ręcznej kobiet z bogatą historią – złoto MŚ z 1962 roku, dwa srebrne medale mistrzostw świata (1973, 2005), brąz mundialu z 2015 oraz trzecie miejsce na EURO 2010. Ostatnio jednak forma kadry ze wschodu nie przypomina tej z lat świetności. Na grudniowym EURO 2024 zajęły jedenaste miejsce, a na tegorocznych mistrzostwach świata uplasowały się na dziewiątej pozycji.
Wszystko to sprawia, że kwietniowy pojedynek w Radomiu to doskonała okazja dla Polek, by złapać kontakt z czołówką grupy i powalczyć o historyczny awans do Final Four. Ale bez wsparcia kibiców będzie znacznie trudniej!
Źródło: zprp.pl

