Biało-Czerwoni od 2 stycznia przygotowują się w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Cetniewie do zbliżających się mistrzostw Europy. Intensywny, niemal dwutygodniowy obóz dobiega końca, a jego kulminacją będzie sobotni i niedzielny dwumecz z ekipą Serbii. Oba pojedynki rozpoczną się o godzinie 17.00.
Intensywna praca w Cetniewie
Kadra Gonzaleza od pierwszych dni zgrupowania pracuje na najwyższych obrotach. Zawodnicy uczestniczą nawet w trzech lub czterech sesjach dziennie – od treningów taktyczno-technicznych, przez analizę wideo, po pracę siłową i regenerację. Hiszpański szkoleniowiec może być zadowolony z postawy swoich podopiecznych.
– Zawodnicy są bardzo zmotywowani, żeby dać z siebie wszystko. Zaczynamy od pracy nad naszym atakiem, potem będziemy skupiać się na obronie. Chcemy osiągnąć nasze cele, a pierwszym z nich jest zajęcie jednego z dwóch pierwszych miejsc w grupie, żeby awansować do rundy głównej – podkreśla Jota Gonzalez.
Sparingi bez publiczności, ale z konkretnym celem
Weekendowe potyczki z Serbami odbędą się w zamkniętej formule – bez kibiców i kamer telewizyjnych. To świadoma decyzja obu sztabów szkoleniowych, którzy chcą maksymalnie wykorzystać te spotkania do treningowych eksperymentów.
– Będziemy chcieli przećwiczyć różne rozwiązania w ataku i w obronie przeciwko zróżnicowanym ustawieniom przeciwników. Wynik nie będzie najważniejszy. Chodzi o to, abyśmy wyciągnęli jak najwięcej wniosków przed mistrzostwami. Chcemy sprawdzić, na jakim etapie jesteśmy i nad czym musimy popracować w ostatnich dniach – wyjaśnia selekcjoner.
Obecnie reprezentacja Polski trenuje w składzie dwudziestu szczypiornistów. Po meczach z Serbią Gonzalez dokona ostatecznej selekcji i wskaże osiemnastu szczęśliwców, którzy polecą na Euro 2026.
Bilans z Serbami pozytywny
Polacy i Serbowie mierzyli się ze sobą dotychczas dziesięciokrotnie. Biało-Czerwoni mogą pochwalić się korzystnym bilansem – pięć zwycięstw, dwa remisy i trzy porażki. Ostatnie starcie miało miejsce prawie dokładnie dwa lata temu w hiszpańskim Granollers, gdzie nasza kadra triumfowała 38:33.
Przeciwnik przyjedzie do Cetniewа z mocnym składem. W szeregach serbskiej reprezentacji znajdą się dobrze znane polskim kibicom postacie: Dejan Milosavljev (nowy bramkarz Industrii Kielce, obecnie jeszcze w Fuechse Berlin), Vladimir Cupara (były golkiper Industrii, teraz w Dinamo Bukareszt) czy Darko Djukic (były skrzydłowy kieleckiego klubu, obecnie w GRK Ohrid). W kadrze zabraknie kontuzjowanego Jovana Milosavljeva (Industria Kielce), a zagrają także Dragan Pechmalbec z Veszpremu oraz Lazar Kukic z Szeged.
Spotkanie dwóch Gonzalezów
Dodatkową ciekawostką weekendowych sparingów będzie pojedynek dwóch selekcjonerów o tym samym nazwisku. Jota Gonzalez rozpoczynał swoją karierę trenerską w BM Valladolid pod okiem Raula Gonzaleza, który dziś prowadzi Serbię. Co więcej, przez pięć lat (2018-2023) Jota był asystentem Raula w Paris Saint-Germain. Teraz, po trzech latach pracy w Benfice Lizbona, sprawdzi się przeciwko swojemu mentorowi.
Przed nami mistrzostwa Europy
Polska kadra zostanie w Cetniewie do 14 stycznia. Dzień później rozpocznie się Euro 2026, które potrwa do 1 lutego. Turniej rozegrany zostanie w trzech krajach – Danii, Norwegii i Szwecji.
Biało-Czerwoni trafili do grupy F, gdzie zmierzą się z Węgrami (16 stycznia, godz. 20.30), Islandią (18 stycznia, godz. 18.00) i Włochami (20 stycznia, godz. 18.00). Wszystkie mecze fazy grupowej rozegrane zostaną w szwedzkim Kristianstad. Transmisje będą dostępne w Telewizji Polskiej oraz na antenach Eurosportu.
Serbia zagra w grupie A, gdzie jej rywalami będą Austria, Niemcy i Hiszpania – zdecydowanie trudniejsza przeprawa niż ta, która czeka podopiecznych Gonzaleza.
Terminarz sparingów w Cetniewie:
- 10 stycznia, godz. 17.00: Polska – Serbia
- 11 stycznia, godz. 17.00: Polska – Serbia
Źródło: zprp.pl
