Reklama
Aktualności

Gonzalez ostudza emocje po losowaniu: Nie patrzmy jeszcze na Austrię

Autor: Redakcja76 wyświetleń
Gonzalez ostudza emocje po losowaniu: Nie patrzmy jeszcze na Austrię

Selekcjoner Jota Gonzalez wyraźnie hamuje entuzjazm po weekendowym losowaniu par eliminacyjnych do mundialu 2027. Choć los wskazał już potencjalnego rywala w postaci Austrii, portugalski szkoleniowiec ma inne priorytety. – Bez zwycięstwa nad Łotwą rozmowy o kolejnej fazie nie mają sensu – ostrzega trener kadry.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Sobotnie losowanie trzeciej rundy kwalifikacji do mistrzostw świata przyniosło rozstrzygnięcie – zwycięzca marcowego dwumeczu Polska-Łotwa zmierzy się w maju z Austrią. Kibice już snują scenariusze, ale selekcjoner Biało-Czerwonych trzyma emocje na wodzy.

Łotwa priorytetem numer jeden

Gonzalez jasno wyznacza hierarchię celów. Jego uwaga skupia się wyłącznie na zbliżającym się starciu z reprezentacją Łotwy, które rozegrane zostanie w dniach 18-23 marca tego roku.

– Nie możemy pozwolić sobie na myślenie o tym, co będzie w maju, skoro w marcu czeka nas trudne wyzwanie – podkreśla Portugalczyk. – Dopóki nie uporamy się z Łotwą, wszelkie spekulacje o Austrii pozostają bezprzedmiotowe.

Szacunek dla bałtyckiego przeciwnika

Opiekun polskiej kadry dostrzega, że rywale znad Bałtyku przechodzą fazę sportowej odbudowy. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa Dainis Kristopans, wokół którego Łotysze budują swoją grę.

– To drużyna, która prezentuje solidną piłkę ręczną i przekonująco radziła sobie w dotychczasowych meczach kwalifikacyjnych – ocenia Gonzalez. – Czekają nas wymagające pojedynki, ale zrobimy wszystko, by wywalczyć awans.

Austria w tle

Choć mecze z Austriakami to jeszcze muzyka przyszłości (termin 13-17 maja), selekcjoner nie ukrywa, że alpejska reprezentacja zasługuje na respekt. Niedawne Euro pokazało, że ekipa znad Dunaju potrafi stawiać opór europejskim potęgom.

– Austria udowodniła podczas ostatniego czempionatu, że jest niewygodnym przeciwnikiem dla każdego. Wystarczy przypomnieć ich występy przeciwko Niemcom, Hiszpanii czy zwycięstwo z Serbią – zauważa trener.

Jednak te refleksje pozostają na razie w sferze teorii. Praktyka zacznie się w połowie marca, gdy Polacy wyjdą na parkiet w pierwszym meczu z Łotwą. Dopiero wtedy okaże się, czy majowe starcie z Austrią stanie się rzeczywistością.

Źródło: zprp.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...