Losowanie w Lizbonie nie przyniosło polskim szczypiornistom szczęścia. W drodze po awans do turnieju finałowego EHF EURO 2028 nasza kadra zmierzy się z jednym z gigantów europejskiej piłki ręcznej oraz dwoma ekipami, które doskonale znamy z niedawnych spotkań.
Francuzi największym wyzwaniem
Najbardziej wymagającym przeciwnikiem będzie bez wątpienia Francja, która niedawno stanęła na podium mistrzostw świata w 2025 roku. Co więcej, "Trójkolorowych" prowadzi legendarny Talant Dujshebaev, doskonale znający polską piłkę ręczną i praktycznie każdego zawodnika z naszej kadry.
– Los nie był dla nas przychylny. Francuzi to jedna z najmocniejszych reprezentacji globu, a ich szkoleniowiec zna nas jak własną kieszeń – zauważa selekcjoner Biało-Czerwonych. – Mają nie tylko znakomitego trenera, ale też zawodników światowej klasy. To będzie niezwykle trudne wyzwanie.
Rumunia i Łotwa to znajome twarze
Rumunia to rywal, z którym Polacy mierzyli się już podczas poprzednich eliminacji do Euro 2026. Wówczas ten zespół sprawił nam sporo problemów, pokazując się jako jeden z najsilniejszych zespołów losowanego z trzeciego koszyka.
– Rumuńska kadra to ciekawa mieszanka młodości i doświadczenia. Tamte mecze były bardzo wyrównane i sądzę, że teraz będzie podobnie – ocenia Gonzalez.
Łotyszów poznaliśmy natomiast podczas niedawnych kwalifikacji do mistrzostw świata 2027. Choć udało nam się wygrać oba starcia, rywale pokazali pazury, szczególnie w pierwszej połowie meczu rewanżowego.
– Z Łotwą graliśmy całkiem niedawno, więc wiemy, czego się spodziewać. Potrafią nas zgnieść, co udowodnili w tamtym spotkaniu – wspomina skrzydłowy Mikołaj Czapliński.
Walka o dwa miejsca premiowane awansem
Bezpośredni awans do turnieju finałowego wywalczą dwie najlepsze drużyny z grupy. Trzecia ekipa zachowa jeszcze szansę na udział w Euro poprzez specjalny ranking zespołów z trzecich lokat we wszystkich grupach eliminacyjnych.
– Musimy założyć, że z każdym rywalem sięgniemy po komplet punktów. Nawet starcie z Francją może nam dać wiele, pokazując, na jakim jesteśmy poziomie w porównaniu do absolutnej czołówki – dodaje Czapliński.
Pierwsze mecze eliminacyjne zaplanowano na listopad bieżącego roku. Turniej finałowy mistrzostw Europy 2028 odbędzie się między 13 a 30 stycznia, a gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia oraz Szwajcaria. W rywalizacji weźmie udział 24 drużyny, w tym obrońcy tytułu – Duńczycy.
Źródło: zprp.pl
