Flensburg o włos uniknęła kompromitacji
Brązowy medalista poprzedniego sezonu, SG Flensburg-Handewitt, zainaugurował rozgrywki zwycięstwem nad ThSV Eisenach 33:31 (20:18), choć przez chwilę scenariusz mógł być zupełnie inny. W końcówce meczu goście z Eisenach prowadzili 30:28 i marzyli o sensacji. Dopiero seria 5:1 w ostatnich minutach pozwoliła gospodarzom odwrócić losy spotkania i zapewnić sobie trzy punkty.
Piątkowy debiut w barwach Flensburga zaliczył sprowadzony latem z Nantes francuski gwiazdor Aymeric Minne, który zdobył sześć bramek. Równie dobrze zaprezentował się inny letni nabytek - duński mistrz świata Emil Bergholt, który trafił pięciokrotnie. Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny był jednak rodak Bergholta, Simon Pytlick, który zakończył mecz z siedmioma golami na koncie.
Stuttgart drżał do ostatniej sekundy
Wcześniej równie nerwujące widowisko zgotowały kibicom w Stuttgarcie ekipy TVB oraz Bergischer HC. Przez większą część meczu żadna ze stron nie potrafiła wyraźnie odskoczyć rywalowi. Cztery minuty przed końcem TVB prowadziło różnicą czterech trafień, co wyglądało niemal jak rozstrzygnięcie.
Jednak BHC nie złożył broni. Lukas Becher zdobył bramkę na 29:30 dosłownie kilka sekund przed ostatnim gwizdkiem. Gościom zabrakło jednak czasu na wyrównanie - Stuttgart utrzymał minimalne prowadzenie i wygrał 30:29.
Wyniki piątkowych meczów
- TVB Stuttgart - Bergischer HC 30:29 (13:10)
- SG Flensburg-Handewitt - ThSV Eisenach 33:31 (20:18)
Źródło: opel-hbl.de





