Tego scenariusza w Kielcach obawiali się najbardziej. Michał Olejniczak doznał podczas sobotniego treningu urazu kolana, który wykluczył go z dalszej części zajęć. Przeprowadzona w kolejnych dniach diagnostyka, w tym badanie rezonansem magnetycznym, dała jednoznaczną i bolesną odpowiedź: uszkodzenie łąkotki.
Zabieg w Poznaniu i długie tygodnie przerwy
Jak poinformował klub, reprezentacyjny obrotowy jeszcze w tym tygodniu uda się do Poznania, gdzie przejdzie zabieg szycia łąkotki. "Według wstępnych prognoz szacowany okres powrotu zawodnika do treningu wynosi około 16 tygodni" - czytamy w komunikacie. Oznacza to, że Olejniczak może wrócić do zajęć z zespołem dopiero na przełomie listopada i grudnia.
Cios na starcie sezonu
Dla Industrii to poważne osłabienie na całą pierwszą część sezonu - kielczanie będą musieli radzić sobie bez jednego z filarów gry na kole zarówno w ORLEN Superlidze, jak i w europejskich pucharach. Kibicom reprezentacji Polski pozostaje z kolei trzymać kciuki, by rehabilitacja przebiegła zgodnie z planem i by zawodnik zdążył wrócić do pełnej dyspozycji przed styczniowymi wyzwaniami kadry.





