📣Reklama
Reklama
Zagranica

Fadhuile odchodzi do Vardaru: "Chcę udowodnić, że jestem graczem światowej klasy"

Autor: Redakcja4 wyświetleń
Fadhuile odchodzi do Vardaru: "Chcę udowodnić, że jestem graczem światowej klasy"

Matteo Fadhuile, 24-letni rozgrywający, zdecydował się na przeprowadzkę do Vardaru Skopje. Francuz widzi w tym transferze szansę na pokazanie się w Lidze Mistrzów i udowodnienie całej Europie swojej wartości. W kluczowej decyzji pomógł mu przybrany brat, gwiazdor PSG Handball - Elohim Prandi.

Reklama

Reklama

Wyzwanie, którego nie mógł odrzucić

Dla Matteo Fadhuile'a propozycja z Vardaru Skopje była zbyt kusząca, by ją zignorować. Historyczny macedoński klub, który przeżywa aktualnie fazę odbudowy, zaoferował mu coś, o czym marzył - regularne granie w Lidze Mistrzów na najwyższym europejskim poziomie.

„W wieku 24 lat pomyślałem sobie, że to świetna okazja. Chciałem ją wykorzystać i pokazać się z jak najlepszej strony - udowodnić całej Europie i światu, że jestem w stanie grać na takim poziomie" - powiedział Fadhuile.

Zawodnik doskonale zdaje sobie sprawę z wyzwania, jakim jest gra w legendarnym, choć odbudowującym się klubie. Przeprowadzka na Bałkany to dla niego nie tylko sportowe, ale i osobiste wyzwanie - nowe środowisko, nowa kultura, nowe wymagania.

Korzenie, których nie zapomina

Mimo ambitnych planów na przyszłość, Fadhuile nie zapomina o swoich początkach. Wychowanek klubu Torcy z departamentu Seine-et-Marne do dziś z ogromną wdzięcznością wspomina swojego trenera Marca Bouriot, syna założyciela klubu Yvesa Bouriota.

„To ten klub nauczył mnie wszystkiego... a właściwie przede wszystkim jeden trener - Marc Bouriot, któremu zawdzięczam naprawdę wiele. Nauczył mnie piłki ręcznej, ale przede wszystkim ukształtował mnie jako człowieka. Torcy to dla mnie jak dom..." - przyznał wzruszony zawodnik.

Prandi dał zielone światło

W podjęciu tej przełomowej decyzji pomógł Fadhuile'owi jego przybrany brat - Elohim Prandi, reprezentant Francji i gracz PSG Handball. Doświadczony międzynarodowy zawodnik nie narzucał młodszemu bratu swojej woli, ale dał mu jasny sygnał:

„Powiedział mi: słuchaj, sprawdź czy wszystko tam gra, a jeśli tak - jedź, to twój wybór" - relacjonował Fadhuile.

Dla młodego rozgrywającego to słowa otuchy od kogoś, kto sam grał na najwyższym poziomie, były bezcenne. Teraz Matteo Fadhuile zamierza udowodnić, że rodzinny talent do piłki ręcznej biegnie w parze z jego własnymi ambicjami.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni