Dwudziestoletni Bartłomiej Głowacki stanął przed ogromnym wyzwaniem – diagnoza ostrej białaczki limfoblastycznej przekreśliła jego plany i marzenia związane z wchodzeniem w dorosłe życie. Długotrwałe i wymagające leczenie wymaga znacznych nakładów finansowych, dlatego grupa miłośników piłki ręcznej wraz z mieszkańcami gminy Grębocice postanowiła mu pomóc.
W niedzielę 12 kwietnia o godzinie 15:00 hala Szkoły Podstawowej w Grębocicach stanie się miejscem charytatywnego dnia szczypiorniaka. Wydarzenie zapowiada się jako pełne emocji, dobrej energii i wspólnej zabawy. Wstęp będzie bezpłatny, a wszystkie środki zebrane podczas zbiórki i licytacji zostaną przeznaczone na wsparcie leczenia Bartka.
Naturalnie zrodzona inicjatywa
Kacper Pawłowski, jeden z głównych organizatorów, opisuje narodziny tej inicjatywy jako proces całkowicie spontaniczny. Podczas rozmów w drodze na treningi grupa młodych ludzi związanych z piłką ręczną wpadła na pomysł wykorzystania potencjału doskonałej hali w Grębocicach, łącząc to z chęcią niesienia pomocy.
Piłka ręczna zawsze była blisko mojego serca. Pomysł na to wydarzenie pojawił się zupełnie naturalnie, podczas rozmów w drodze na treningi. Wiedzieliśmy, że w Grębocicach jest świetna hala, która ma ogromny potencjał. Chcieliśmy to wykorzystać, a przy okazji zrobić coś dobrego – wyjaśnia organizator.
Do pomysłu szybko przyłączyli się kolejni entuzjaści szczypiorniaka. Choć na co dzień występują w różnych ligach i miastach całej Polski, łączą ich wspólne korzenie oraz chęć pomocy. Jak podkreśla Pawłowski, wydarzenie to połączenie wielu pokoleń, które jednoczy wspólna idea – dołożyć swoją cegiełkę dla Bartka. Potwierdzeniem zaangażowania był wspólny trening zorganizowany w poniedziałek 30 marca, na którym stawiło się ponad 40 osób.
Szeroka mobilizacja społeczności lokalnej
Pierwotnie niewielki pomysł przerodził się w dużą lokalną inicjatywę. Do organizacji włączyły się instytucje i mieszkańcy gminy – patronat nad wydarzeniem objął wójt gminy, wsparcie zadeklarowało Gminne Centrum Kultury, Koło Gospodyń Wiejskich, grębocickie mażoretki oraz kobieca drużyna OSP.
Od początku czuliśmy ogromną otwartość. Z czasem zaczęły zgłaszać się kolejne osoby, każdy chce pomóc. To pokazuje, jak bardzo takie inicjatywy są potrzebne – zaznacza jeden z organizatorów.
Bogaty program dla wszystkich
Na uczestników niedzielnego wydarzenia czeka różnorodny program rozrywki. Zaplanowano mecze pokazowe, występy artystyczne, otwarty trening przeznaczony zarówno dla dzieci, jak i kibiców, a także konkursy oraz licytacje gadżetów sportowych. Lokalne gospodynie przygotują strefę gastronomiczną, natomiast dla najmłodszych – jeśli pogoda dopisze – udostępnione zostaną dmuchańce.
Istotnym elementem wydarzenia będzie również popularyzacja piłki ręcznej wśród dzieci i młodzieży. Jak podsumowuje Kacper Pawłowski, celem jest pokazanie, że szczypiorniak to piękna dyscyplina potrafiąca łączyć ludzi, a jeśli można przy tym komuś pomóc – to tym bardziej warto działać.
Źródło: myglogow.pl
