Brest i Metz bez kompromisów
Brest, prowadzący w tabeli dzięki korzystnemu bilansowi bezpośrednich spotkań, nie pozwolił sobie na kolejną wpadkę. Po słabszych wyjazdach z Chambray i Paris 92, podopieczne trenera z Brestu rozbiły Nice 32:22, dominując od pierwszych minut. Rywalki osłabione nieobecnością Marie-Hélène Sajki i Ehsan Abdelmalek nie miały wiele do powiedzenia.
Metz również nie oddaje tytułu bez walki. W Marsylii Dragonnes pokonały Plan-de-Cuques 32:31 w niezwykle wyrównanym starciu. Miejscowe zawodniczki trenerki Angélique Spincer długo marzyły o sensacji, jednak doświadczenie mistrzyń - mimo rotacji w składzie - okazało się bezcenne w kluczowych momentach.
Historyczny sezon Chambray
Trzecie miejsce w tabeli to największy sukces w historii klubu z Turenii. Chambray pokonało Paris 92 27:25, a wieczór miał wyjątkowy wymiar - był to ostatni mecz w roli gospodyni dla kapitanki Jovany Stoiljković. Regularność i stabilność przez cały sezon pozwoliły ekipie z Chambray zadomowić się na podium, za plecami niedościgłych Brestu i Metz.
Saint-Amand świętuje kwalifikację europejską
Drzwi do podium zamknęły się definitywnie przed Saint-Amand, ale gracze z północy Francji mają powody do radości. Wyjazdowe zwycięstwo nad już zdegradowanym Hawrem 30:19 dało im awans do europejskich pucharów - osiągnięcie, o którym niewielu marzyło przed rozpoczęciem sezonu.
Dramatyczna walka o utrzymanie
W dole tabeli emocje sięgnęły zenitu. Stella Saint-Maur ograła na wyjeździe JDA Dijon 27:26 - osłabiona licznymi absencjami ekipa z Burgundii zapłaciła za to wysoką cenę w kontekście ligowego "być albo nie być". Tego samego wieczoru Strasbourg rozgromiło Toulon 25:19, co kompletnie przemeblowało sytuację w strefie spadkowej.
W tabeli Toulon znów znalazł się na pozycji barażowej - remis punktowy ze Stellą Saint-Maur, jednak to ekipa z Île-de-France ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań. W międzyczasie Besançon pewnie wygrało w Sambre Avesnois 35:26, oddalając się od strefy zagrożenia.
Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce
Ostatnia runda rozgrywek zapowiada się niezwykle emocjonująco na kilku frontach jednocześnie. Walka o mistrzostwo Francji między Brestem i Metz, kwestia miejsc europejskich oraz sprawa utrzymania - żaden z tych wątków nie został jeszcze zamknięty. Stella Saint-Maur wróciła do gry o ligowy byt, a TMV wejdzie w decydujący mecz pod gigantyczną presją.
Źródło: handnews.fr





