📣Reklama
Reklama
Reprezentacja

Bolesna inauguracja młodzieżowego EURO. Polska wysoko przegrywa ze Słowenią

Autor: Mateusz Ludyga344 wyświetleń
Bolesna inauguracja młodzieżowego EURO. Polska wysoko przegrywa ze Słowenią

Młodzieżowa reprezentacja Polski przegrała ze Słowenią 34:40 na otwarcie Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 20 w Rumunii. O wyniku przesądziła pierwsza połowa, przegrana aż 15:26. Piętnaście bramek dla rywali rzucił Aljuš Anžič. W czwartek biało-czerwoni zagrają z Czechami.

Reklama

Reklama

Młodzieżowa reprezentacja Polski przegrała ze Słowenią 34:40 (15:26) w swoim pierwszym meczu Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 20. Spotkanie grupy F rozegrano w środę w Turda Arenie w rumuńskiej Turdzie.

Pierwsza połowa przesądziła

Pierwszą bramkę meczu zdobył Gabriel Bieniek, ale to Słoweńcy lepiej weszli w spotkanie i po pięciu minutach prowadzili 3:1. Polacy zdołali doprowadzić do remisu 6:6 po dziesięciu minutach, jednak od tego momentu inicjatywę przejęli rywale. Po kwadransie było 12:8, w 20. minucie 16:10, a pięć minut później już 21:11. Do przerwy przewaga Słowenii urosła do jedenastu bramek - 26:15.

Biało-czerwoni marnowali dogodne sytuacje i przegrywali pojedynki z bramkarzem rywali Matevžem Mlakarem, który w pierwszej połowie zanotował dziesięć interwencji. Po drugiej stronie wyróżniał się Aljuš Anžič - środkowy rozgrywający Słowenii do przerwy rzucił osiem bramek.

Końcówka bez stawki, ale z lepszą grą

Po zmianie stron obraz gry długo się nie zmieniał. W 40. minucie Słoweńcy prowadzili 35:22 i mecz był rozstrzygnięty. W końcowych fragmentach Polacy zagrali skuteczniej - bramki zdobywali głównie Oskar Czertowicz i Jakub Kalata, a różnica zmniejszyła się ostatecznie do sześciu bramek.

Liczby meczu

Anžič zakończył spotkanie z 15 bramkami na 19 rzutów. Najskuteczniejszym z Polaków był Czertowicz - 6 trafień. Po 5 bramek dołożyli Kalata i Bieniek.

Dużą różnicę widać w statystykach bramkarzy. Słoweński duet Mlakar - Sandič zanotował łącznie 18 obron, podczas gdy Kacper Kaleta i Maciej Burzawa obronili w sumie 8 rzutów. Słowenia była też częściej karana - otrzymała osiem kar dwuminutowych, a Nik Blagus obejrzał czerwoną kartkę. Polacy byli odsyłani na ławkę cztery razy. Mecz sędziowała słowacka para Barbora Bocakova i Lucia Janosikova.

Składy

Słowenia: Sandič, Mlakar - Anžič 15, Heiss 3, T. Štaleker 3, Begič 3, Grabar 3, Peternel 2, Šcuka 2, Podpečan 2, M. Štaleker 2, Strehar 2, Pajk 1, Dragič 1, Grabner 1, Blagus.

Polska: Burzawa, Kaleta - Czertowicz 6, Kalata 5, Bieniek 5, Witczak 3, Lenckowski 3, Trzaskowski 3, Cebulski 3, Rugała 2, Szostak 1, Stawicki 1, Siuda 1, Latosiński 1, Skierka, Jeżowski.

Co dalej?

Podopieczni Mariusza Jurasika wracają na parkiet już w czwartek - o 13:30 zagrają w Turdzie z Czechami - to spotkanie selekcjoner jeszcze przed turniejem wskazywał jako kluczowe w walce o awans do rundy głównej. Fazę grupową Polacy zakończą w sobotę o 18:30 meczem z Węgrami w Kluż-Napoce. Transmisje dostępne są w serwisie EHF TV.

Źródła: dane meczowe EHF (eurohandball.com) oraz relacja ZPRP. fot. ZPRP

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni