Pod koniec ubiegłego roku świat piłki ręcznej obiegła informacja o zaginięciu mistrzowskiego trofeum Füchse Berlin z biur klubu. Wszczęto śledztwo, do sprawy włączyła się policja, wytypowano podejrzanych, ale pucharu nie było nigdzie. Pojawiły się nawet przypuszczenia, że został przetopiony.
Nieoczekiwany zwrot akcji! Pracownicy Füchse Berlin znaleźli trofeum w piwnicy głównego budynku klubu przy Gendarmenmarkt w Berlinie. Puchar był schowany za kartonami. Przypuszcza się, że sprawcy ukryli go tam, planując odebrać później.
– Natychmiast poinformowaliśmy policję – powiedział handball-world dyrektor Füchse Berlin, Bob Hanning.
Historia staje się jeszcze bardziej absurdalna, gdy weźmie się pod uwagę, że w styczniu, podczas aresztowania podejrzanych, policja zabezpieczyła przetopioną srebrną sztabkę i piec do topienia metalu. Z tego powodu Handball Bundesliga rozpoczęła już przygotowania do wykonania nowego trofeum.
– Mistrzowskie trofeum powstanie na nowo – i na pewno nie zrobimy go z tektury – zapowiadał wcześniej dyrektor generalny HBL, Frank Bohmann. Mimo to zamówienie na nowy puchar zostało wycofane w ostatniej chwili.
Źródło: handball-planet.com
