Ylan Augustine trafił do Saint-Raphaël trzy lata temu jako wychowanek akademii klubowej. Przez ten czas konsekwentnie piął się w górę, a teraz oficjalnie dołącza do pierwszego zespołu. W bieżącym sezonie funkcjonował już w kadrze seniorów jako „stażysta profesjonalny", co pozwoliło mu oswoić się z wymaganiami gry na najwyższym poziomie i uczyć się od doświadczonych kolegów.
Nauka u boku najlepszych
Na pozycji pivot Augustine rywalizuje i współpracuje z dwoma filarami szatni - kapitanem drużyny Johannesem Marescotem oraz Jonathanem Mapu. To doskonała szkoła dla młodego gracza, który w nowym sezonie ma już być pełnoprawnym członkiem profesjonalnego zespołu.
Klub stawia na własną akademię
Dyrektor sportowy Christian Gaudin nie ukrywa zadowolenia z tego transferu wewnętrznego: „Podpisanie pierwszego profesjonalnego kontraktu przez Ylana to nagroda za pracę, którą wykonał od pierwszego dnia w akademii. To poważny i zaangażowany chłopak, który potrafił się rozwijać. Cieszymy się, że możemy towarzyszyć mu w tym kolejnym etapie kariery - jesteśmy przekonani, że ma wszystkie predyspozycje, by nadal rosnąć w siłę" - powiedział Gaudin.
Sam zainteresowany również zabrał głos po podpisaniu umowy: „To dla mnie wyjątkowy moment. Ogromna duma, ale też efekt wielu wyrzeczeń i ciężkiej pracy. To, że mogę podpisać ten kontrakt właśnie tutaj, w tym klubie, ma szczególne znaczenie - czuję się tu dobrze, otaczają mnie ludzie, którzy mi ufają. To dopiero jeden krok, ale bardzo ważny. Nie mogę się doczekać, co przyniesie przyszłość" - powiedział Augustine.
Podpisanie kontraktu z wychowankiem to wyraźny sygnał, że Saint-Raphaël Var Handball konsekwentnie stawia na rozwój własnych talentów i inwestuje w młodzież, która przeszła przez ich akademię. Klub gratuluje Ylanowi i życzy mu jak najlepszych wyników w barwach SRVHB.
Źródło: lnh.fr





