Wynik spotkania w Kielcach nie przyniósł sensacji. Miejscowa Industria zdominowała Zagłębie, notując przekonujące zwycięstwo 43:26.
Ekipa z Lubina od początku nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki. O wyniku zadecydowała już pierwsza połowa, w której gospodarze wypracowali przewagę jedenastu bramek, wygrywając tę część meczu 25:14. Kielczanie przystępowali do tego pojedynku w doskonałych humorach, gdyż zaledwie trzy dni wcześniej odnieśli sukces w rozgrywkach Ligi Mistrzów, pokonując na własnym parkiecie węgierski zespół Veszprem. Czwartkowa konfrontacja z Węgrami była emocjonująca i rozstrzygnęła się dopiero w końcowych minutach.
W ofensywie gospodarzy wyróżnił się Artsiom Karaliok, który zdobył dziewięć goli przy dziesięciu próbach. Po stronie gości najlepszymi strzelcami okazała się trójka zawodników – Paweł Krupa, Paweł Dudkowski oraz Stanisław Gębala, każdy z nich trafiał pięciokrotnie.
Po zmianie stron Industria Kielce w pełni kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie, powiększając swoją przewagę. Ostatecznie różnica w liczbie zdobytych bramek wyniosła siedemnaście na korzyść drużyny z Kielc.
Źródło: www.handballnews.pl

