Dla zespołu z Wybrzeża to będzie już trzecia konfrontacja z Wisłą w ciągu ostatnich czterech tygodni – i żadna z poprzednich nie układała się po myśli gospodarzy. W ostatniej kolejce fazy zasadniczej płocczanie nie dali gdańszczanom żadnych szans, wygrywając pewnie 31:24. Kilka dni później powtórzyli ten scenariusz w finale Pucharu Polski, zwyciężając 31:25 i sięgając po krajowe trofeum.
Determinacja przeciwko klasie
Pomimo dwóch porażek w bezpośrednich starciach, w szeregach Wybrzeża widać przekonanie, że stać ich na znacznie więcej. Sam awans do półfinału to dla gdańskiego klubu wielki sukces – pierwszy od wielu lat. Teraz jednak drużyna prowadzona przez szkoleniowca chce udowodnić, że potrafi nawiązać równorzędną walkę z jednym z najsilniejszych zespołów w kraju.
Kornel Poźniak, bramkarz gospodarzy, nie ukrywa, że kluczem będzie pozostanie wiernym swojemu stylowi gry. – Chcemy przenieść na ten mecz przede wszystkim determinację i odwagę w podejmowaniu decyzji – to był nasz znak rozpoznawczy w ostatnich spotkaniach. Gramy przeciwko bardzo silnemu rywalowi, ale nie zamierzamy się cofać. Chcemy narzucić swoje tempo, walczyć o każdą piłkę i pokazać charakter od pierwszej do ostatniej minuty – zaznacza golkiper.
Każda minuta będzie na wagę złota
Marcin Pepliński, rozgrywający PGE Wybrzeża, doskonale zdaje sobie sprawę, że w starciu z tak wymagającym rywalem nie ma miejsca na chwile dekoncentracji. – Musimy zachować koncentrację w każdej minucie meczu, walczyć o każdą piłkę i nie wątpić w naszą siłę zespołową. To będzie kluczowe – podkreśla doświadczony zawodnik.
Podobne nastawienie prezentuje Maciej Papina, który spodziewa się twardego, fizycznego spotkania. – Na pewno czeka nas bardzo dużo walki. Wiemy, że Wisła gra już tylko o mistrzostwo Polski i to będą inne mecze niż te w Pucharze Polski. My zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by pokazać charakter i walczyć do ostatniej sekundy meczu – deklaruje drugi z rozgrywających gdańszczan.
Atmosfera w ERGO Arenie zapowiada się elektryzująco. Gdańska publiczność z pewnością będzie siłą napędową dla swoich ulubieńców, którzy marzą o wielkim finale ORLEN Superligi. Pierwsze starcie półfinałowe rozpocznie się dziś o godzinie 20:30.
Źródło: orlen-superliga.pl
