Pierwszy pojedynek w Głogowie nie pozostawił wątpliwości – gospodarze zostali zdominowani przez zespół Patryka Rombla. Wybrzeże już w pierwszej połowie rozbiło rywala, schodząc na przerwę z dziewięciobramkowym prowadzeniem 18:9. Klucz do sukcesu? Presja w defensywie, błyskawiczne kontry oraz pewna postawa między słupkami.
Po powrocie z szatni gdańszczanie nie dali się zaskoczyć. Zespół z północy grał mądrze i cierpliwie, nie dając Chrobremu nadziei na odwrócenie losów meczu. Osiem bramek zaliczki to solidna poduszka przed dzisiejszym starciem, ale jak wiadomo – w fazie pucharowej każdy mecz jest nową historią.
Gębala ostrzega przed rozluźnieniem
Tomasz Gębala doskonale zdaje sobie sprawę, że w play-offach nie ma miejsca na błędy. – Czeka nas spotkanie wymagające maksymalnego skupienia i właściwej mentalności. Owszem, mamy przewagę, ale da się ją zniwelować. Musimy wyjść na parkiet z taką samą determinacją jak w niedzielę i z pełnym respektem dla przeciwnika. Chwila dekoncentracji może się drogo zemścić – a tego chcemy za wszelką cenę uniknąć – zaznacza szczypiornista Wybrzeża.
Zembrzycki liczy na wsparcie trybun
Środowy rewanż to dla gdańszczan szansa na rozstrzygnięcie awansu przed własną publicznością. Mateusz Zembrzycki, jeden z wyróżniających się zawodników w pierwszym meczu, nie ukrywa emocji przed grą w rodzimej hali.
– Grać w ćwierćfinale u siebie to coś wyjątkowego. Chcemy swoją postawą sprawić radość zarówno sobie, jak i naszym fanom. Możemy na nich liczyć bez względu na wszystko – to, co pokazali w wyjazdach do Kalisza czy niedawno w Głogowie, było niesamowite. Liczę, że jutro wspólnie będziemy fetować awans – mówi rozgrywający.
Zwycięzca zagra z mistrzem Polski
Stawka jest jasna – drużyna, która wygra dwumecz, w półfinale zmierzy się z ORLEN Wisłą Płock, aktualnym mistrzem kraju. Dla Wybrzeża to realna szansa na powalczenie o najwyższe cele w sezonie. Pierwszy gwizdek wybrzmi dziś o 20:30, a wszystko będzie można zobaczyć na antenie Polsat Sport 3.
Źródło: orlen-superliga.pl
