Grupa A
Niemcy ogłosili 18-osobową kadrę 17 grudnia. Choć skład jest młody, zawodnicy zdobyli doświadczenie podczas EHF EURO 2024 i igrzysk olimpijskich w Paryżu. W bramce wciąż stoi weteran Andreas Wolff.
Hiszpania będzie grała bez swojego najbardziej doświadczonego bramkarza – Gonzalo Perez de Vargas od miesięcy pauzuje z powodu zerwania więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Jednak Sergey Hernández prezentuje świetną formę, a reszta kadry dysponuje ogromnym talentem.
Austria, która w 2024 roku zajęła ósme miejsce, teraz celuje wyżej. Pod wodzą nowego trenera Ikera Romero na kadrę składają się tacy zawodnicy jak Nikola Bilyk i Tobias Wagner, wsparci przez młode talenty.
Serbia również ma nowego trenera – Raula Gonzaleza. W grudniu ogłosiła listę 21 zawodników, ale zabraknie kontuzjowanych Miloša Kosa i Marko Milosavljevicia.
Grupa B
Dania, współgospodarz turnieju, marzy o pełnych trybunach w Herning i pierwszym złocie EHF EURO od 2012 roku. Mimo kontuzji Emila Madsena i Thomasa Arnoldsena, kadra pozostaje bardzo silna. Debiut w drużynie zaliczy Mads Svane.
Portugalia ledwo straciła medal na mistrzostwach świata 2025 i przyjeżdża do Herning z dużą pewnością siebie. Kluczową rolę mają odegrać bracia Costa – Martim i Francisco. Trener Paulo Pereira ogłosił wstępną listę 22 zawodników uczestniczących w turnieju towarzyskim w Hiszpanii.
Macedonia Północna dysponuje kadrą 21 zawodników ogłoszoną 22 grudnia przez Kirila Lazarova. Jedynym zawodnikiem grającym poza Macedonią jest bramkarz Martin Tomovski z SG Flensburg-Handewitt.
Rumunia przygotowywała się obozem z udziałem 19 zawodników w grudniu. Na liście zabrakło lewego rozgrywającego Dana Racotei.
Grupa C
Francja rozpoczęła Nowy Rok od listy 20 zawodników, którą 12 stycznia zawęziła do 18. W kadrze są m.in. Dika Mem i świetnie dysponowany Elohim Prandi. Benoit Kounkoud zdążył wrócić po kontuzji.
Norwegia musiała zastąpić kontuzjowanego Haralda Reinkinda (uraz stopy) – w 18-osobowej kadrze jego miejsce zajął Simen Schønningsen. W zespole są gwiazdy jak Sander Sagosen i Tobias Grøndahl.
Czechy pojadą do Oslo z 17 zawodnikami, w tym kilkoma debiutantami. Kluczowy dla szans w tej trudnej grupie będzie bramkarz Tomáš Mrkva.
Ukraina wraca na EHF EURO z 18-osobowym składem. Szczególną uwagę warto zwrócić na Ihora Turchenkę i Dmytra Artemenka, którzy mieli ogromny wkład w awans drużyny.
Grupa D
Słowenię dotknęła fala kontuzji, ostatnio najlepszego strzelca Aleksa Vlaha. Jego miejsce zajął Borut Mačkovšek, choć sam zmaga się z przeciążeniem. Drużyna ma talent, ale niewielkie doświadczenie turniejowe.
Wyspy Owcze również straciły bramkarza – kontuzjowanego Aleksandara Lacoka zastąpił Tórður Skorheim Guttesen w 18-osobowej kadrze ogłoszonej w grudniu. Gwiazda drużyny, środkowy rozgrywający Elias á Skipagøtu, pozostał na liście mimo urazu barku.
Czarnogórę po raz pierwszy na dużym turnieju poprowadzi Francuz Didier Dinart. Skład ogłoszony pod koniec grudnia musiał zostać zmieniony – kontuzja wykluczyła Aleksandara Bakicia.
Szwajcarię poprowadzi kapitan Nikola Portner. Andy Schmid ogłosił w połowie grudnia kadrę 19 zawodników, w tym dziewięciu grających w rodzimej lidze.
Grupa E
Szwecja straciła lewego skrzydłowego Jerry'ego Tollbringa (kontuzja łydki) – zastąpił go 20-letni Felix Montebovi. Obok debiutantów zagrają doświadczeni Andreas Palicka i Jim Gottfridsson.
Chorwacja również zmaga się z kontuzjami. Marin Šipić nie zagra na EHF EURO, są też wątpliwości co do formy Zvonimira Srny, Tina Lučina i Luki Lovre Klaricy, choć wszyscy figurują na 22-osobowej liście.
Holandia w składzie 18 zawodników ogłoszonym przez trenera Staffana Olssona ma największą gwiazdę – Luca Steinsa. Holendrzy celują w kolejny awans do rundy głównej – to ich dopiero czwarte EHF EURO.
Gruzja wraca na drugi duży turnieju bez kapitana Teimurazа Orjonikidze, który był kluczowy podczas EHF EURO 2024. Trener Tite Kalandadze zawęził kadrę do 16 zawodników.
Grupa F
Węgry trenera Chemy Rodrigueza dysponują kadrą 20 zawodników ogłoszoną w połowie
Źródło: eurohandball.com
