Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30 w słynnej hali Jyske Bank Boxen. Wolff, znany z bezkompromisowych wypowiedzi, nie pozostawił wątpliwości co do swojej opinii o grze Austriaków.
„Austria gra w absolutny anty-handball. Nikt naprawdę nie chce na to patrzeć. To bardzo nieatrakcyjne, nawet dla nas, zawodników" — powiedział Wolff przed pojedynkiem.
Szacunek dla Möstla, krytyka stylu
„Mają fantastycznego bramkarza w osobie Constantina Möstla z TBV Lemgo Lippe, a razem z jego kolegą z zespołu Lukasem Huteckiem i Mykolą Bilykiem dysponują dwoma liderami napędzającymi ich atak — w całej jego brzydocie. Nie będzie żadnych piłkarskich przysmaków. Ale musimy to przełamać, pokazać naszą jakość i zdobywać łatwe bramki z obrony" — dodał 34-latek.
Austria nie jest łatwym rywalem
W kadrze Austrii znajduje się siedmiu zawodników grających w Bundeslidze. Podczas ostatniego EHF EURO 2024 w Kolonii Austriacy zremisowali z Niemcami 26:26 w rundzie głównej, pozostając niepokonani przed 20-tysięczną publicznością gospdarzy.
„Austria zwróciła na siebie uwagę swoim stylem i sprawiła kilka niespodzianek. Ta swoboda, ta pewność siebie czyni ich niebezpiecznymi. Pierwsze mecze mają swoje pułapki. Od startu musimy pokazać, że przyjechaliśmy, by zajść daleko — a to zaczyna się już w pierwszym spotkaniu" — podsumował Wolff.
Niemcy są wymieniani w gronie głównych kandydatów do osiągnięcia dalekiej fazy turnieju mistrzostowskiego.
Źródło: handball-planet.com
