Śląsk w roli faworyta
Wszystkie argumenty przed tym spotkaniem przemawiają za drużyną z Wrocławia. Śląsk dysponuje najwyższym budżetem spośród wszystkich zespołów Ligi Centralnej, a jego skład wypełniają piłkarze z doświadczeniem zdobytym w Orlen Superlidze. Dla wrocławskiego klubu sezon ma jeden wyraźny cel – powrót do elity rozgrywek. Brak awansu oznaczałby prawdziwą katastrofę, nie tylko pod względem wizerunkowym, lecz prawdopodobnie także finansowym, co mogłoby postawić pod znakiem zapytania przyszłość tego zasłużonego dla polskiej piłki ręcznej zespołu.
Gospodarze w trudnej sytuacji
Legnicka Siódemka Miedź funkcjonuje w diametralnie odmiennych warunkach. Klub zmaga się z istotnymi trudnościami finansowymi oraz ostatnio także z brakami kadrowymi. Szkoleniowiec Tomasz Góreczny przed konfrontacją ze Śląskiem zastanawia się bardziej nad tym, kogo wpisać do protokołu meczowego, niż nad taktyką przeciwko rywalowi. Lista nieobecnych z powodu kontuzji jest bowiem imponująca: Adrian Dorsz, Adrian Cichoń, Karol Skawiński, Karol Put, Dawid Król oraz Łukasz Kużdeba. Gdyby do tego zestawienia dodać jeszcze bramkarza, powstałby kompletny zespół.
Wrocławianie w wyśmienitej formie
Śląsk po fatalnej rundzie jesiennej, podczas której poniósł aż cztery porażki – ze Stalą Gorzów, Anilaną Łódź, Padwą Zamość oraz Grunwaldem Poznań – dokonał także zmiany na stanowisku trenera. W miejsce Jarosława Knopika pojawił się duet szkoleniowców: Bartłomiej Koprowski i Mateusz Jankowski. Od tego momentu „Wojskowi" wreszcie zaczęli prezentować poziom odpowiadający ich potencjałowi. Wrocławianie wygrali pięć kolejnych spotkań i zbliżyli się do prowadzącej Pogoni Szczecin na odległość zaledwie jednego punktu. W tej sytuacji nie mogą sobie pozwolić na żadne potknięcie w Legnicy. Siódemka Miedź z pewnością nie jest faworytem, a wielu ekspertów wręcz nie daje jej szans. Jednak gospodarze z pewnością będą walczyć, szczególnie przed własną publicznością.
Osobiste wątki derbowego starcia
Zgodnie z charakterem derbów, w meczu nie zabraknie osobistych wątków. W obu drużynach występują bowiem piłkarze, którzy wcześniej reprezentowali obecnego rywala. W szeregach Śląska grają wychowankowie legnickiego klubu: Łukasz Mazur, Szymon Pacek, Mateusz Wychowaniec oraz Kacper Adamski. Natomiast w Siódemce występują byli zawodnicy wrocławskiego zespołu: Kacper Majewski, Piotr Śliwiński oraz Ramon Oliveira, który jeszcze w grudniu ubiegłego roku grał dla Śląska.
Głos z szatni gospodarzy
Maksym Lobchuk, bramkarz Siódemki Miedź Legnica, od którego dyspozycji w sobotnie popołudnie będzie wiele zależeć, tak mówi przed meczem: „Mamy swoje problemy kadrowe, ale wyjdziemy na boisko i będziemy walczyć w takim składzie, jakim dysponujemy. Śląsk musi ten mecz wygrać, my możemy. Spróbujemy sprawić niespodziankę".
Informacje praktyczne
Mecz 17. kolejki Ligi Centralnej pomiędzy Siódemką Miedź Legnica a Śląskiem Wrocław odbędzie się w sobotę 21 lutego o godzinie 17:00 w hali Zespołu Szkół Informatycznych przy ulicy Wierzyńskiego 1 w Legnicy. Cena biletu normalnego wynosi 15 złotych, ulgowego 5 złotych, natomiast dzieci do lat 15 wchodzą za darmo. Transmisja meczu będzie dostępna na stronie www.tvcom.pl.
Źródło: tulegnica.pl

