Oriol Morales Rey trafił na radar czołowych europejskich klubów dzięki świetnym występom w barwach Ohridu. Hiszpan był jednym z kluczowych elementów układanki trenera Borisa Rojevicia w minionym sezonie, kiedy macedoński klub triumfował w EHF Cupie. Jego gra w obronie przykuła uwagę skautów z całego kontynentu.
Następca Terzicia w Płocku
Rey dołącza do Wisły jako bezpośredni następca Mirsada Terzicia, który zakończył karierę zawodniczą i przeszedł na ławkę trenerską - zostanie asystentem Javiego Sabatégo. To poważne buty do wypełnienia, ale Hiszpan ma odpowiednie kwalifikacje. Do Ohridu przychodził jako najlepszy obrońca ligi ASOBAL i szybko potwierdził swój poziom również w macedońskich rozgrywkach.
Ohrid zrobił co mógł, by zatrzymać swojego lidera defensywy, jednak klauzula wykupu w kontrakcie okazała się nie do odrzucenia. Macedończycy mają już upatrzonego następcę - zastąpi go doświadczony reprezentant Macedonii Północnej Filip Taleski.
Entuzjazm nowego nabytku
„Do Płocka przyjeżdżam pełen entuzjazmu i cieszę się na ciężką pracę, a także na dalszy rozwój - zarówno osobisty, jak i sportowy. Jestem przekonany, że mogę wnieść duży wkład, zarówno na boisku, jak i poza nim, i obiecuję, że na każdym treningu i w każdym meczu będę dawał z siebie wszystko" - powiedział Rey Morales w oficjalnym komunikacie Wisły Płock.
Dla polskiego klubu to wzmocnienie z najwyższej półki. Rey ma 32 lata, ale to wiek, w którym obrońcy są zazwyczaj u szczytu możliwości. Wisła Płock inwestuje w sprawdzoną jakość i wyraźnie stawia na rywalizację na arenie międzynarodowej.
Źródło: balkan-handball.com





