Kontrowersyjne zdarzenie miało miejsce w ostatniej minucie poniedziałkowego pojedynku fazy grupowej mistrzostw Europy w duńskim Herning. Przy wyniku 35:32 dla Hiszpanii, Dylan Nahi zablokował przebiegającego przez środek boiska Abela Serdio. Hiszpański obrotowy upadł bardzo niefortunnie i przez chwilę leżał na parkiecie, zwijając się z bólu.
Eksperci Eurosportu, Michał Świrkula i Michał Wszołek, podkreślali, że choć samo uderzenie mogło nie być bardzo groźne, to jego skutki budziły poważne obawy. Stopa i kolano hiszpańskiego zawodnika zostały przytwierdzone do powierzchni, co groziło poważną kontuzją mogącą zakończyć jego sezon. Komentatorzy zaznaczyli, że Nahi przez cały turniej w Skandynawii zachowywał się spokojnie i bez zbędnej agresji.
Kara i reakcja zespołów
Skrzydłowy mistrza Polski został ukarany dwoma minutami wykluczenia, jednak cała ławka rezerwowych Hiszpanii, wraz z trenerem Jordim Riberą, uważała tę karę za niewystarczającą. Zawodnik Orlen Wisły po kilkudziesięciu sekundach podniósł się z boiska, wyraźnie wściekły na zachowanie przeciwnika.
Stanowcze oświadczenie Wisły Płock
Mistrz Polski opublikował oficjalne stanowisko na swoim profilu facebookowym, w którym wyraził zdecydowany sprzeciw wobec postawy francuskiego gracza. Klub prowadzony przez Xaviego Sabate, rodaka Serdio, ocenił że akcja była zaplanowana na spowodowanie trwałego urazu ich zawodnika i jego wyeliminowanie zarówno z dalszej części mistrzostów Europy, jak i z rywalizacji o krajowe mistrzostwo.
Władze płockiego zespołu pozostają w ciągłym kontakcie z Abelem Serdio i oczekują na oficjalną diagnozę od sztabu medycznego hiszpańskiej kadry. Niezależnie od decyzji Hiszpańskiej Federacji Piłki Ręcznej, Orlen Wisła Płock zamierza przedstawić swoje stanowisko władzom Orlen Superligi, podkreślając brak zgody na bezmyślność, brutalność i intencjonalną agresję zawodnika Industrii Kielce.
Wynik meczu i walka o półfinały
Obrońcy tytułu z Francji niespodziewanie ulegli Hiszpanii 32:36. W spotkaniu wystąpiło sześciu graczy polskiej ligi - po trzech w każdej drużynie. Hiszpanię reprezentowali bracia Alex i Daniel Dujshebaev oraz Serdio, natomiast Francję Nahi, Benoit Kounkoud i Melvyn Richardson.
Trójkolorowi aby zakwalifikować się do półfinałów, muszą wygrać ostatni mecz fazy grupowej z Niemcami. Jako pierwsza z grupy 1 awans do następnej rundy zapewniła sobie Dania.
Źródło: eurosport.tvn24.pl

