Reklama
Superliga

Wisła Płock jedzie po kolejne zwycięstwo do walczącego o życie Zagłębia Lubin

Autor: Redakcja79 wyświetleń
Wisła Płock jedzie po kolejne zwycięstwo do walczącego o życie Zagłębia Lubin

W niedzielny wieczór hala RCS w Lubinie będzie areną nierównego pojedynku. Niepokonani mistrzowie Polski z Płocka zmierzą się z ostatnią drużyną tabeli, która desperacko szuka punktów ratujących przed spadkiem. Klasyczna batalia faworyta z autsajderem nabiera smaczku po zimowej przerwie i emocjach na Mistrzostwach Europy.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Przepaść w tabeli, ale piłka ręczna potrafi zaskoczyć

Niedziela 8 lutego o godzinie 18:00 przyniesie wznowienie rozgrywek ORLEN Superligi po zimowej przerwie. Lubinianie, którzy zajmują ostatnie miejsce w stawce z dorobkiem zaledwie siedmiu oczek, podejmą u siebie potęgę ligi – podopiecznych Xaviego Sabate, którzy przez cały sezon nie zaznali jeszcze smaku porażki.

Choć wszystko przemawia za gładkim triumfem gości, to pierwszy mecz po długiej przerwie zawsze kryje w sobie element niewiadomej. Forma nabyta przed przerwą może ulec weryfikacji, a zespół z dołu tabeli często potrafi mobilizować się na konfrontację z mistrzami.

Płocczanie w roli zdecydowanego faworyta

Drużyna ze stolicy Mazowsza prezentuje w tym sezonie siłę nie do zatrzymania. Komplet punktów i rewelacyjna różnica bramek czynią z "Nafciarzy" głównego kandydata do obrony tytułu. Wymowny jest już wynik pierwszego pojedynku w tym sezonie – wówczas Wisła rozgromiła lubinian aż 46:26, nie pozostawiając złudzeń co do hierarchii.

Marcel Sroczyk, skrzydłowy płocczan, zapowiada pełne zaangażowanie: zespół po powrocie kadrowiczów trenuje w optymalnym składzie i nie zamierza odpuszczać. Wisła chce udowodnić, że zimowa przerwa nie zachwiała jej dominacją.

Zagłębie walczy o odbicie się od dna

Ekipa prowadzona przez Jarosława Hipnera przeżywa trudny okres. Ostatnie miejsce w tabeli to bolesna rzeczywistość dla klubu, który jeszcze niedawno prezentował się znacznie lepiej. Niedawna porażka w Pucharze Polski ze Śląskiem Wrocław – minimalnie, ale boleśnie – tylko potęguje głód jakiegokolwiek sukcesu.

Lubinianie zdają sobie sprawę, że starcie z mistrzem to zadanie ekstremalnie trudne, ale każdy punkt byłby na wagę złota w walce o utrzymanie.

Pojedynki statystycznych liderów

Choć na papierze to nierówny pojedynek, warto zwrócić uwagę na ciekawe konfrontacje indywidualne. Po stronie gospodarzy błyszczy Mateusz Drozdalski – lider całej ligi w klasyfikacji asyst ze 110 ostatnimi podaniami. Co ciekawe, wyprzedza on nawet rozgrywającego Wisły, Gergo Fazekasa, który zgromadził ich 101.

Ofensywnie dla Zagłębia kluczowy będzie Dawid Krysiak, autor już 69 trafień w sezonie. Po stronie gości największym zagrożeniem pozostaje Melvyn Richardson z 63 bramkami na koncie. Francuski reprezentant wraca z kadry i przed powrotem rozgrywek Ligi Mistrzów będzie chciał szybko odnaleźć rytm meczowy.

Historia nie sprzyja gospodarzom

Dla kibiców Zagłębia istnieje jeszcze jeden powód do frustracji – ostatnie zwycięstwo nad Wisłą Płock "Miedziowi" zanotowali w dalekim 2009 roku. Od tamtej pory bilans starć jest jednostronny, a niedzielne spotkanie daje płocczanom kolejną okazję do umocnienia swojej dominacji.

Transmisja meczu dostępna będzie na platformie Emocje.tv od godziny 18:00.

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...