Reklama
Superliga

Wisła Płock jedzie do Lizbony po awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów

Autor: Redakcja16 wyświetleń
Wisła Płock jedzie do Lizbony po awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów

Nafciarze w czwartek rozpoczynają dwumecz 1/8 finału Champions League. Pierwsza batalia ze Sportingiem CP czeka ich na wyjeździe w Pavilhao Joao Rocha – początek o 20:45. Stawka? Przepustka do ćwierćfinału najważniejszych rozgrywek klubowych w Europie.

Reklama

Reklama

Mistrzowie Polski zmierzą się z jednym z najsilniejszych klubów na Półwyspie Iberyjskim. Sporting to potęga portugalskiej piłki ręcznej – 23 krajowe tytuły i 18 pucharów to wizytówka lizbońskiej ekipy, która rok po roku umacnia swoją pozycję także na arenie międzynarodowej.

Portugalczycy z imponującym bilansem

Drużyna Ricardo Costy zakończyła fazę grupową na szóstej pozycji w grupie A, zgromadziwszy 14 punktów. Po drodze ekipa ze stolicy Portugalii pokonała między innymi Kielce (41:37), Veszprém (33:32) czy dwukrotnie Kolstad (34:30 i 44:31). Bilans? Siedem wygranych i tyle samo porażek.

Ofensywę lizbończyków ciągną bracia Francisco i Martim Costa. Starszy z rodzeństwa trafił w fazie grupowej aż 92 razy (piąte miejsce w klasyfikacji strzelców), młodszy dołożył 82 bramki (siódma lokata). Do tego dochodzi Islandczyk Orri Þorkelsson, specjalista od rzutów karnych z 45 trafieniami z siedmiu metrów. Jako zespół Sporting zebrał 456 goli, co daje czwartą najskuteczniejszą ofensywę w całych rozgrywkach.

Krajowa dominacja bez skazy

W rodzimej lidze portugalskiej podopieczni Costy prezentują się jeszcze bardziej imponująco. Bilans 22 zwycięstw w 22 meczach mówi sam za siebie – to jedyna niepokonana drużyna w stawce. W drodze po kolejny tytuł lizbończycy rozbijali między innymi miejskiego rywala Benficę (42:32) czy FC Porto (30:29). Przewaga nad resztą stawki jest wyraźna.

Również w Taça de Portugal drużyna "Lwów" pewnie maszeruje po kolejne trofeum. Po rozbrojeniu NA Samora Correia (42:19), Porto (40:35) i Belenenses (46:28) Sporting walczy w półfinale o miejsce w finale krajowego pucharu.

Historia wzajemnych starć nie wskazuje faworyta

Obie ekipy mierzyły się dotychczas czterokrotnie w rozgrywkach Champions League. Dwa razy wygrywali Portugalczycy, raz triumfowali płocczanie (29:25 w 2021 roku), a najświeższe starcie z marca tego roku zakończyło się remisem 29:29 w ORLEN Arenie. Ta statystyka pokazuje jasno – każdy mecz tej pary to totalna niewiadoma do ostatniej syreny.

„Na tym etapie wszystkie drużyny są na wysokim poziomie. W tym sezonie chcemy grać dalej w Lidze Mistrzów i w tym celu musimy rozegrać dwa dobre mecze" – podkreślił Xavi Sabate, szkoleniowiec Wisły Płock.

Jego podopieczni podchodzą do dwumeczu z pełną mobilizacją. „Nadchodzi najciekawsza część sezonu. Przygotowujemy się i z niecierpliwością czekamy na interesującą rywalizację ze Sportingiem. Chcemy pokazać, do czego jesteśmy zdolni i jak potrafimy grać" – zapowiedział Sergei Kosorotov, rozgrywający Nafciarzy.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się w Płocku. Zwycięzca dwumeczu zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...