Węgierki pewnie pokonały Czechy 30:22, odnosząc czwarte zwycięstwo w szóstej kolejce rozgrywek. Dla zespołu prowadzonego przez Vlagyimira Golovina był to bilet do strefy medalowej turnieju, który rozegrany zostanie w 2026 roku.
GRUPA 2
Węgry – Czechy 30:22 (16:13)
Najlepsze strzelczynie: Katrin Klujber (Węgry) 8/11, Eliška Desortová (Czechy) 7/14
Czechom górę urosło nie lada zadanie – drużyna Tomáša Hlavatégo musiała wygrać różnicą co najmniej 12 bramek, aby wyprzedzić Węgry po porażce 20:31 w meczu u siebie. Już po ośmiu minutach Węgierki prowadziły 6:2, a przewaga rosła do 15 goli. Chociaż w 19. minucie Czeszki zdołały doprowadzić do remisu 9:9, gospodynie odpowiedziały serią 5:0 na 14:9.
Goście podjęli próbę odrabiania strat na początku drugiej połowy, zmniejszając dystans do 17:15 po zaledwie dwóch minutach – zasługa bramkarki Patricie Wizurovej. Decydujący okazał się jednak występ Zsófi Szemerey, która zaliczyła 10 obron (skuteczność 43 procent). Węgierki uciekły serią 9:1, w 44. minucie prowadząc już dwucyfrowo 26:16.
W obu drużynach najlepszymi strzelczynikami sobotnego meczu były liderki klasyfikacji całych rozgrywek. Eliška Desortová z 33 golami (przynajmniej na 24 godziny) prowadzi w zestawieniu, tuż za nią jest Katrin Klujber z 30 trafieniami w sześciu meczach.
Wynik zapewnił Węgrom drugie miejsce w grupie – po dwóch porażkach z Danią. Czechy są trzecie, po dwóch zwycięstwach nad czwartą Turcją. W czwartek o godzinie 18:00 czasu środkowoeuropejskiego (transmisja na EHFTV) oba zespoły poznają swoich rywali w fazie wstępnej mistrzostw Europy 2026 podczas losowania grup w Katowicach. Gospodynie Czechy będą rozstawione w grupie w Brnie, Węgry natomiast rozpocznąturniej w Oradei w Rumunii.
Źródło: eurohandball.com
