Zasady gry w grupie spadkowej nie pozostawiają wątpliwości – wszystkie zespoły zachowują dorobek punktowy, bramkowy i pozostałe statystyki wypracowane w fazie zasadniczej. Przed drużynami sześć rund meczowych, w których każda zmierzy się z rywalkami dwukrotnie. Do rozegrania osiemnaście punktów, które zdecydują o przyszłości klubów.
Galiczanka w komfortowej pozycji
Lwowianki mogą podejść do rywalizacji z największym spokojem. Szesnaście oczek przewagi nad ostatnią lokatą to bardzo solidny bufor – teoretycznie już trzy punkty powinny wystarczyć, by zamknąć drzwi przed bezpośrednim spadkiem do Ligi Centralnej. Dystans do strefy barażowej również jest znaczący – Galiczanka ma siedem punktów więcej niż Energa Start Elbląg.
Sośnica w znakomitej dyspozycji
Gliwiczanki prezentują się ostatnio wyśmienicie, grając w ostatnich kolejkach na poziomie godnym drużyn z czołówki tabeli. To zaowocowało cennym dorobkiem punktowym. Obecnie Sośnica dysponuje jedenastopunktową przewagą nad Kaliszem, co w kontekście bezpośredniego spadku daje duże poczucie bezpieczeństwa.
Znacznie ciekawiej zapowiada się natomiast batalia o uniknięcie miejsca barażowego. Tutaj różnica do Startu wynosi zaledwie dwa oczka, co oznacza, że bezpośrednie starcia między tymi ekipami mogą okazać się kluczowe dla losów obu zespołów.
Start walczy o więcej niż baraż
Elblążanki zajmują obecnie dziewiątą pozycję, która skutkowałaby barażem z wicemistrzyniami niższej klasy rozgrywkowej. Ich przewaga nad zamykającym stawkę Kaliszem to dziewięć punktów – przy sześciu pozostałych kolejkach to sporo, choć nie na tyle, by mówić o gwarancjach. Uniknięcie bezpośredniego spadku wydaje się jednak realne.
Kalisz przed najtrudniejszym wyzwaniem
Sytuacja TAURON Ruchu Szczypiorno wygląda naprawdę poważnie. Zaledwie pięć zdobytych punktów w całej fazie zasadniczej to bardzo słaby wynik, który nie pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem. Dziewięć punktów straty do Elbląga i tylko sześć kolejek do odrobienia – matematyka nie jest tu łaskawa.
Wszystko wskazuje na to, że kaliszanki mogą pożegnać się z najwyższą klasą rozgrywkową, choć w sporcie zdarzały się już większe niespodzianki. Kluczowe będą bezpośrednie pojedynki ze Startem – to właśnie w nich tkwi ostatnia nadzieja zespołu z Kalisza na utrzymanie.
Źródło: superligakobiet.pl

