24-letni golkiper podkreśla, że gra w kadrze narodowej wymaga nieustannej walki o swoją pozycję. Świadomy dużej konkurencji wśród polskich bramkarzy, deklaruje maksymalne zaangażowanie, by pozostać w reprezentacyjnej bramce. Słowa te padają tuż przed kluczowym dwumeczem drugiej rundy kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027, w którym Biało-Czerwoni zmierzą się z Łotwą.
Udany transfer do Macedonii Północnej
Przed rozpoczęciem sezonu 2025/2026 Wałach podjął ważną decyzję o opuszczeniu Industrii Kielce i po raz pierwszy w karierze związał się z zagranicznym klubem. W barwach HC Vardar 1961 szybko odnalazł swoją pozycję, a jego forma przełożyła się na wyniki drużyny. Zespół ze stolicy Macedonii Północnej prowadzi w rodzimych rozgrywkach i zapewnił już sobie awans do ćwierćfinału Ligi Europejskiej, przy czym bramkarz ma znaczący udział w sukcesach klubu.
W obu rozgrywkach Polak lokuje się wśród najlepszych na swojej pozycji. Sam zawodnik przyznaje, że decyzja o przenosinach do Skopje okazała się trafiona. Pomaga mu obecność dwóch rodaków – Marka Marciniaka i Wiktora Jankowskiego. Vardar dąży do odzyskania mistrzowskiej pozycji, czego dowodem jest niedawne zwycięstwo 27:22 nad Eurofarmem Pelister w ligowym meczu na szczycie.
Debiut na wielkiej imprezie
Znakomita dyspozycja nie umknęła uwadze sztabu kadry, który powołał bramkarza na Mistrzostwa Europy 2026 – pierwszą tak dużą imprezę w karierze 24-latka. Podczas styczniowego turnieju Wałach należał do najjaśniejszych postaci polskiej reprezentacji.
Cel: awans do kolejnej rundy eliminacji
Teraz przed golkiperem kolejne wyzwanie – pomoc drużynie narodowej w zakwalifikowaniu się na Mistrzostwa Świata Mężczyzn 2027. Polska rozpoczyna swoją drogę od drugiej rundy eliminacji, w której rywalem będzie Łotwa. Pierwsze spotkanie zaplanowano na czwartek 19 marca o godzinie 18.40 w Jełgawie. Mecz rewanżowy odbędzie się w niedzielę 22 marca o godzinie 15.00 w 3mk Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim. Oba pojedynki będą transmitowane na sportowych kanałach Polsatu, w tym pierwszy na Polsat Sport 3.
Przygotowania i analiza rywala
Bramkarz dołączył do kadry w poniedziałek wieczorem po długiej podróży z Macedonii, gdzie w niedzielę wystąpił jeszcze w ligowym meczu Vardaru z Eurofarmem Pelister. We wtorek drużyna odbyła dwa treningi – poranny poświęcony obronie oraz popołudniowy koncentrujący się na ataku. Sztab przeprowadził również analizę wideo gry Łotyszy, ze szczególnym naciskiem na elementy defensywne, nie zapominając o szlifowaniu rozwiązań ofensywnych.
Wałach ocenia nadchodzącego przeciwnika jako ciekawy zespół o ambitnym nastawieniu. Łotysze nie kalkulują nadmiernie, stawiając na szybkie ataki i kontry oraz błyskawiczne wznowienia gry ze środka po stracie bramki. To drużyna, która nie ma nic do stracenia. W związku z tym reprezentacja Polski musi pokazać się jako zespół mocny, ambitny i pewny siebie.
Wartość gry w europejskich pucharach
Bramkarz z entuzjazmem mówi o awansie do ćwierćfinału Ligi Europejskiej, gdzie Vardar powalczy o miejsce w Final4 – co byłoby ogromnym osiągnięciem dla klubu. Regularne występy w rozgrywkach europejskich dostarczają cennych doświadczeń i pozytywnie wpływają na rozwój zawodnika.
Źródło: zprp.pl
