Reklama
Zagranica

Wajoka po przełomowym roku: „To dopiero początek mojej kariery"

Autor: Radosław Ratajczyk13 wyświetleń
Wajoka po przełomowym roku: „To dopiero początek mojej kariery"

Suzanne Wajoka przeżywa najlepszy sezon w karierze. Lewoskrzydłowa Metz Handball, pierwsza zawodniczka z Nowej Kaledonii w reprezentacji Francji, błyszczy w EHF Champions League Women i po brązie mistrzostw świata szykuje się na wielki hit. W sobotę jej zespół podejmie w Meczu Tygodnia obronę tytułu Györi Audi ETO KC.

Reklama

25-letnia skrzydłowa ma za sobą wyjątkowy rok. W 2025 roku przeniosła się z ESBF Besançon do Metz Handball, zadebiutowała w reprezentacji Francji jako pierwsza piłkarka ręczna z Nowej Kaledonii w historii, po raz pierwszy zagrała w Lidze Mistrzyń i zdobyła brązowy medal mistrzostw świata.

„To był jeden z najlepszych lat w mojej dotychczasowej karierze" – mówi Wajoka w rozmowie z eurohandball.com. „Prawdą jest, że początki w Metz były nieco skomplikowane, zwłaszcza gdy odkrywałam poziom Ligi Mistrzyń. Ale z czasem udało mi się przystosować i poprawić formę, co myślę było widoczne na mistrzostwach świata."

Najskuteczniejsza strzelczyni Francji na mundialu

Na mistrzostwach świata Wajoka była trzecią najlepszą strzelczynią Francji z 35 bramkami – wyprzedziły ją tylko koleżanki z Metz: Sarah Bouktit (44) i Lucie Granier (36). Jeśli jednak spojrzeć na skuteczność, to Wajoka była numerem jeden w całej drużynie – 35 goli z 39 prób daje 89,7 procent skuteczności. Lepiej w całym turnieju radziły sobie tylko Niemka Lisa Antl (94,7 proc.) i Dunka Elma Halilcevic (90 proc.).

„Mogłam pokazać, że w Nowej Kaledonii jest potencjał" – wspomina swój pierwszy wielki turniej w barwach reprezentacji Francji. „Cała Nowa Kaledonia była ze mną – rodzina, przyjaciele, a także ludzie, których nawet nie znałam, a którzy mi kibicowali. Moja rodzina, zwłaszcza mama, mimo odległości często była przy mnie – wstawała wcześnie, żeby oglądać mecze, albo wysyłała wiadomości z dodaniem otuchy przed każdym spotkaniem."

Nowy kontrakt i wielki mecz przed nią

Rok 2026 również zaczął się dobrze dla Wajoki. W pierwszym tygodniu świętowała 25. urodziny, a Metz przedłużył jej kontrakt o rok, do 2027 roku.

Kolejny sportowy szczyt czeka ją już w ten weekend. W sobotę 10 stycznia o godzinie 16:00 Metz podejmie w Meczu Tygodnia rekordowego i obecnego mistrza Györi Audi ETO KC (transmisja na EHFTV). To będzie pierwszy mecz Ligi Mistrzyń po ośmiotygodniowej przerwie zimowej.

„Chcemy pokonać Györ, to zawsze był nasz cel" – mówi Wajoka, która w rewanżu na Węgrzech w listopadzie zdobyła trzy bramki, ale Metz przegrał 31:27. To jedyny mecz fazy grupowej, którego jej drużyna nie wygrała.

„Pokazałyśmy dobry występ. Walczyłyśmy do 60. minuty" – wspomina Wajoka. „Teraz w sobotę musimy zrobić to samo, przede wszystkim ze skutecznością w ataku, bo tego nam zabrakło w pierwszym meczu."

Szybki rozwój i kluczowa rola w drużynie

Mimo że sama mówi o „nieco skomplikowanym" starcie w Metz, Wajoka szybko stała się kluczową zawodniczką zespołu trenera Emmanuela Mayonnade'a.

W swoim debiucie w Lidze Mistrzyń – we wrześniu na wyjeździe przeciwko Team Esbjerg – zdobyła pięć bramek, w tym zwycięskiego gola w ostatniej minucie, który dał Metz wygraną 30:29 w Danii. To był dobry prognostyk na dalszą część sezonu: w pierwszych trzech meczach strzeliła 12 goli, a po ośmiu kolejkach ma ich już 26.

„Jej postęp od początku pobytu w Metz jest niezaprzeczalny" – mówi Mayonnade na oficjalnej stronie klubu. „Mecz po meczu pokazuje, że ma wszystkie niezbędne cechy, by nadal rosnąć i ugruntować swoją pozycję na najwyższym poziomie. Moim zdaniem jest bardzo niewiele granic tego, co jeszcze może osiągnąć i pokazać w przyszłości."

Długa droga z Nowej Kaledonii

Wajoka ma za sobą niezwykłą drogę. Urodzona w Nouméa, 86-tysięcznej stolicy Nowej Kaledonii, szczypiorniak zaczęła grać w szkole jako nastolatka. Jej talent szybko zauważyła Olivia Vaitanaki, była zawodniczka profesjonalna prowadząca regionalny ośrodek szkoleniowy w Nowej Kaledonii.

W 2016 roku Wajoka przeniosła się do Francji i dołączyła do akademii młodzieżowej Fleury Loiret Handball – jednego z byłych klubów Vaitanaki – i wkrótce znalazła się w młodzieżowych kadrach narodowych Francji.

Z Fleury grała w fazie grupowej EHF European League 2020/21. Jej międzynarodowa kariera została chwilowo zahamowana, gdy na początku sezonu 2021/22 zerwała więzadła w prawym kolanie. Wajoka wróciła do zdrowia, ale pod koniec 2022 roku Fleury zbankrutowało, zmuszając ją do odbudowy kariery w innym klubie.

Zrobiła to imponująco w Besançon, gdzie w ciągu ostatnich dwóch sezonów zdobyła 194 bramki w lidze francuskiej. Pierwsze powołanie od trenera kadry Sébastiana Gardillou otrzymała na zgrupowanie w październiku 2024 roku, a debiut na boisku zaliczył w towarzyskim meczu z Niemcami w marcu 2025 roku.

„Zostaję sobą i ciężko pracuję"

Źródło: eurohandball.com

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...