Reprezentant Serbii definitywnie żegna się z „Slaną Barą" – jak kibice nazywają halę w Nowym Sadzie – w środku sezonu. Vojvodina, mimo że jest aktualnym zdobywcą Pucharu Serbii i niegdyś absolutnym hegemonem serbskiej piłki ręcznej, zmaga się obecnie z poważnymi kłopotami budżetowymi.
Klub z Nowego Sadu czeka gruntowna przebudowa nie tylko składu, ale i sztabu szkoleniowego. Latem ze stanowiska trenera ustąpi Vladan Matić, który wraca do węgierskiego Szegedu, gdzie obejmie kierownictwo akademii klubowej.
Od Voždovca przez Metaloplastikę do Vardaru
Vorkapić, wychowanek belgradzkiego Voždovca, rozwijał się przez lata w Metaloplastice Šabac, a w swoim CV ma również dwuletni epizod we francuskim Ivry. Z Vojvodiny odchodzi po dwóch i pół sezonie, by wzmocnić Vardar prowadzony przez Ivana Čupicia.
Młody talent z Kikinde na zastępstwo
Jako potencjalny następca Vorkapicia wymieniany jest Luka Lazić, dwudziestoletnie prawe skrzydło, które obecnie reprezentuje barwy Kikinde i jest członkiem młodzieżowej reprezentacji Serbii.
Lazić przeszedł pełną metamorfozę po odejściu z Partizana. W zeszłym sezonie w barwach Rudara Kostolac zdobył aż 134 bramki, potwierdzając swoją wysoką formę. W obecnych rozgrywkach ma już na koncie 62 trafienia w 16 meczach, co czyni go jednym z najskuteczniejszych młodych zawodników w lidze.
Źródło: balkan-handball.com

