Viveros Herol BM Nava kontynuuje znakomitą passę w 2026 roku. Zespół prowadzony przez Carlosa Villargána wygrał wszystkie mecze wyjazdowe w rundzie rewanżowej, a piątkowe zwycięstwo z Cajasol Ángel Ximénez P. Genil 28:26 było kolejnym dowodem świetnej dyspozycji drużyny.
Mecz był niezwykle wyrównany przez cały jego czas. Kluczowe dla sukcesu gości okazały się występy bramkarza Mateusa Budy, który zaliczył 15 obron przy skuteczności 36 procent, oraz młodego Javiera Carrióna – jednego z najciekawszych odkryć tego sezonu w lidze ASOBAL. Carrión trafił do bramki aż 9 razy przy 10 próbach, pokazując znakomitą skuteczność.
Gospodarze, prowadzeni przez Toniego Mallę, stawiali godny opór. W ataku najlepszy był David Estepa z 10 golami, a w bramce doświadczony Álvaro de Hita także spisał się solidnie, notując 12 obron i 33-procentową skuteczność. Do ostatnich minut utrzymywał się remis 23:23, ale to umiejętności gry w szybkich kontrach i większa skuteczność w kluczowych momentach zadecydowały o zwycięstwie Navy.
Cuenca wykorzystuje atut własnej hali
REBI Balonmano Cuenca pewnie pokonało ABANCA Ademar León 30:24, wykorzystując wsparcie własnych kibiców w hali El Sargal. Zespół Lidio Jiméneza kontrolował przebieg spotkania od początku do końca, narzucając własne tempo gry.
Fundamentem sukcesu gospodarzy była postawa bramkarza Pedro Tonichera, który zanotował 12 obron przy 35-procentowej skuteczności. W ataku zespół poprowadził rozgrywający Rajmond Toth, który oprócz 5 bramek zaliczył także 5 asyst, rozkładając grę całego zespołu.
Dla ABANCA Ademar León była to pierwsza porażka od czasu objęcia drużyny przez nowego trenera Luísa Puertasa. Najskuteczniejsi w szeregach gości byli bracia Pérez Arce, którzy łącznie zdobyli 10 goli, ale to okazało się niewystarczające, by zagrozić dobrze zorganizowanej drużynie z Cuenki.
Źródło: asobal.es

