Dla Victora Ljungqvista kariera w elicie zakończyła się zdecydowanie przedwcześnie. 25-letni piłkarz ręczny rozegrał ostatni mecz w barwach IFK Skövde, a decyzję o zakończeniu kariery podjął z powodu licznych kontuzji kolana.
– Ciało powiedziało dość – przyznał szczerze zawodnik w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
Ponad trzy i pół roku poza boiskiem
Ljungqvist szczególnie podkreślił skalę problemów zdrowotnych, z jakimi musiał się mierzyć przez ostatnie lata.
– Mogło i powinno być znacznie więcej meczów. Ale jeśli dobrze policzyłem, byłem kontuzjowany i pauzowałem łącznie przez ponad 3,5 roku – wyliczał zawodnik.
Największym problemem okazały się urazy kolana. Trzykrotne zerwanie więzadeł krzyżowych ostatecznie przekreśliło dalszą karierę sportową 25-latka.
224 gole w barwach IFK Skövde
Ljungqvist, mierzący 190 centymetrów wzrostu, zadebiutował w lidze szwedzkiej w 2017 roku. W trakcie swojej kariery w IFK Skövde zdobył łącznie 224 bramki, choć jego potencjał mógł zostać wykorzystany w znacznie większym stopniu, gdyby nie seria poważnych kontuzji.
Nowe życie poza boiskiem
Choć koniec kariery sportowej przyszedł przedwcześnie, Ljungqvist ma już konkretne plany na przyszłość.
– Ukończyłem studia na pośrednika nieruchomości, mam pracę i czeka na mnie kariera zawodowa. Poza tym zamierzam odwiedzić moją dziewczynę Elinę, która studiuje w Mediolanie przez najbliższe pół roku. I oczywiście będę kibicował i wspierał moich braci, Adama i Isaka, w ich grze i rozwoju piłkarskim – zdradził były już zawodnik IFK Skövde.
Ljungqvist ma dwóch braci, którzy również uprawiają piłkę ręczną, co pozwoli mu pozostać blisko tego sportu, choć już w innej roli.
Źródło: handbollskanalen.se
