Reklama
Zagranica

Veszprém z Pucharem Węgier. Finał bez historii, Tatabánya rozbita

Autor: Redakcja7 wyświetleń
Veszprém z Pucharem Węgier. Finał bez historii, Tatabánya rozbita

Veszprém sięgnął po krajowe trofeum, choć dopiero w półfinale musiał zmierzyć się z prawdziwymi emocjami. Po dramatycznym starciu z Pick Szeged zakończonym rzutami karnymi (29:29), w finale nie dał szans Tatabányi, wygrywając pewnie 34:22.

Reklama

Reklama

Dla węgierskiego giganta to kolejne krajowe trofeum w bogatej kolekcji. Droga do triumfu w Pucharze Węgier okazała się jednak dwuetapowa – pełna emocji w półfinale i formalna formalność w meczu o tytuł.

Półfinałowy thriller z Pick Szeged

Największe emocje kibice Veszprému przeżyli nie w finale, a dzień wcześniej. Starcie z Pick Szeged zakończyło się remisem 29:29 i koniecznością rozstrzygnięcia z "siódemek". Dopiero seria rzutów karnych wyłoniła finalistę.

Finał bez niespodzianek

Po nerwowym półfinale drużyna prowadzona przez klub z Veszprém zaprezentowała w finale pełnię swoich możliwości. Tatabánya nie miała nic do powiedzenia, przegrywając różnicą aż 12 bramek – 34:22.

Już do przerwy gospodarze prowadzili 15:10, a w drugiej części spotkania tylko powiększali przewagę. O sile Veszprému najlepiej świadczy fakt, że aż siedmiu zawodników zdobyło po co najmniej dwie bramki.

Najskuteczniejsi w finale:

  • Elísson – 8 goli
  • Martinovic – 6 bramek
  • Hesham i Marguc – po 5 trafień
  • Dodic – 3 gole

Po stronie pokonanej Tatabányi najlepszy był Éles z 5 trafieniami, ale to było zdecydowanie za mało, by zagrozić faworytowi.

Źródło: balkan-handball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...