Jak dowiedział się portal Balkan-Handball.com, doświadczony szkoleniowiec już udał się do Dohy, gdzie po raz kolejny poprowadzi reprezentację tego kraju. Nie jest to dla niego nowe środowisko – Vujović już wcześniej pracował z Katarem, prowadząc drużynę między 2024 a 2025 rokiem, w tym podczas niedawnych mistrzostw świata w Chorwacji, gdzie jego zespół zajął 21. miejsce.
W połowie ubiegłego roku katarska federacja postawiła na powrót Hiszpana Valero Rivery. Zmiana okazała się jednak nietrafiona. Mimo że Katar sięgnął po srebrny medal mistrzostw Azji, przegrywając finał z Bahrajnem, dla lokalnych działaczy był to zbyt słaby rezultat. Trzeba pamiętać, że kadra z Zatoki Perskiej zdobywała złoto kontynentalnego czempionatu sześć razy z rzędu – drugie miejsce uznano więc za porażkę.
Kontrakt do mundialu w Niemczech
Umowa między Vujovićem a katarską federacją obowiązywać ma do mistrzostw świata 2027, które odbędą się w Niemczech. To już kolejna przygoda legendarnego trenera z imprezami rangi światowej – wcześniej prowadził na mundialach reprezentacje Iranu, Słowenii, Serbii i Czarnogóry.
Powrót 65-letniego szkoleniowca to jasny sygnał, że Katar liczy na odbudowę pozycji w azjatyckiej piłce ręcznej i ambitnie przygotowuje się do występu na kolejnym wielkim turnieju.
Źródło: balkan-handball.com
