Reklama
Zagranica

Uroš Borzaš: Długo walczyłem z oczekiwaniami, że jestem nowym Momirem Iliciem

Autor: Redakcja9 wyświetleń
Uroš Borzaš: Długo walczyłem z oczekiwaniami, że jestem nowym Momirem Iliciem

Uroš Borzaš, 27-letni serbski reprezentant, spędza już trzeci sezon w macedońskiej piłce ręcznej. Lewy rozgrywający z Ady, który karierę budował w Akademii Veszprém, a dziś gra dla Alkaloidu Skopje, opowiedział o swojej nietypowej drodze przez węgierskie akademie młodzieżowe, francuskie, norweskie i macedońskie kluby, aż po spełnienie dziecięcych marzeń - debiut w reprezentacji Serbii w 2021 roku.

Reklama

Reklama

Podczas niedawnej wizyty w Skopje odwiedziliśmy Borzasza w hali „Autokomanda", domowej arenie Alkaloidu. To właśnie tam 27-latek z Ady, który przeszedł przez madziarskie akademie młodzieżowe, kluby takie jak Veszprém, Tatabánya, Tuluza czy Elverum, dzieli się swoimi doświadczeniami z gry w projekcie prowadzonym przez legendę - Kirila Lazarova.

„Autokomanda" to mój drugi dom

Jak to jest żyć i pracować w hali „Autokomanda", która ma tak bogatą piłkarską historię?

– Naprawdę jestem zadowolony i szczęśliwy, że dostałem szansę grać tutaj. „Autokomanda" to chyba mój pierwszy dom, biorąc pod uwagę ile czasu spędzamy na treningach i w ogóle w tej hali. Cieszę się, że mogę tu być i grać. Niestety, nie gramy w europejskich pucharach, ale za to poświęcamy mnóstwo czasu na pracę, żeby rozwijać się piłkarsko, ale też mentalnie - mamy nawet psychologa. Mamy najlepsze warunki do pracy w Macedonii. Staramy się wyciągnąć z tego wszystkiego maksimum. Ten klub zasługuje na powrót na europejską scenę. Ma wielu utalentowanych zawodników, a organizacja jest na najwyższym poziomie.

Po europejskich sukcesach przyszło rozczarowanie

Po grze w Lidze Europejskiej EHF i zdobyciu Pucharu EHF, przyszła europejska przerwa - po eliminacji z Hanoverem w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej z silnym niemieckim rywalem.

Kariera pod znakiem wielkich oczekiwań

Borzaš miał nietypową drogę kariery. Wychowany w węgierskiej Akademii, grał dla młodzieżowych reprezentacji Węgier, by w 2021 roku zadebiutować w seniorskiej kadrze Serbii. W wywiadzie poruszono kwestię presji i oczekiwań, które od lat towarzyszą młodemu rozgrywającemu.

Pytany o to, czy czuje presję związaną z tym, że prognozy dotyczące jego kariery zakładały zupełnie inny poziom, Borzaš opowiedział o długiej walce z porównaniami do Momira Ilicia - jednego z największych serbskich rozgrywających w historii.

Macedonia - trzeci sezon z rzędu

Po doświadczeniach w Bitoli (Eurofarm Pelister), Serb przeniósł się do Skopje. W Alkaloidi pracuje pod okiem Kirila Lazarova, legendy macedońskiej i światowej piłki ręcznej, który - jak zauważono w wywiadzie - ma szczególne podejście do młodych zawodników, pracując nad ich pewnością siebie i rozwojem mentalnym.

Macedonia stała się dla Borzasza miejscem, gdzie może rozwijać się w silnej konkurencji. Македońska liga może pochwalić się czterema zespołami z poważnymi europejskimi kadrami i ambicjami, co tworzy wysoką jakość rozgrywek.

Pełna wersja wywiadu dostępna jest w formie wideo na kanale youtube portalu.

Źródło: balkan-handball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...