Tyresö Handboll podjęło trudną decyzję o rozstaniu z Christopherem Karlssonem, który prowadził zespół od 2020 roku. Przez sześć lat współpracy szwedzki szkoleniowiec osiągnął z klubem wiele sukcesów, w tym dwukrotnie zajmował czwarte miejsce w tabeli.
Jednak ostatnie miesiące okazały się niezwykle trudne dla drużyny. Seria słabych wyników – zaledwie jedna wygrana w ostatnich jedenastu spotkaniach – zmusiła władze klubu do reakcji.
– Przeżyliśmy z CC wiele wspaniałych sezonów, ale po naprawdę ciężkim okresie pod względem sportowym, z tylko jednym zwycięstwem w ostatnich jedenastu meczach, uznaliśmy, że potrzebny jest nowy głos na ławce już teraz – wyjaśnił dyrektor sportowy Mikael Andersson na oficjalnej stronie klubu.
Walka o utrzymanie
Sytuacja Tyresö w tabeli Allsvenskan jest niepokojąca. Zespół zajmuje obecnie ósme miejsce, mając zaledwie cztery punkty przewagi nad Redbergslid, który plasuje się na pozycji barażowej.
Z czterema kolejkami do końca sezonu każdy punkt ma ogromne znaczenie w walce o utrzymanie w lidze.
Nowi szkoleniowcy poprowadzą zespół
Już w najbliższą sobotę Tyresö zmierzy się u siebie z Lugi. Przy ławce trenerskiej zasiądą William Näslund Sköld i Thomas Hedlund, którzy przejmą prowadzenie drużyny po Karlssonie.
Władze klubu liczą, że świeże spojrzenie i nowa energia pomogą zespołowi odnieść potrzebne zwycięstwa w końcówce sezonu i bezpiecznie zakończyć rozgrywki.
Źródło: handbollskanalen.se

