We wtorek rozegranych zostanie osiem spotkań rundy głównej, które domkną ćwierćfinałową obsadę turnieju. Równolegle zakończy się faza grupowa President's Cup - stawką będzie pozostanie w grze o puchar pocieszenia.
Program rundy głównej na wtorek 4 sierpnia
Grupa I
godz. 11:45 - Egipt - Dania
godz. 14:00 - Francja - Korea Południowa
Grupa II
godz. 16:15 - Hiszpania - Czarnogóra
godz. 18:30 - Niemcy - Holandia
Grupa III
godz. 16:15 - Węgry - Chiny
godz. 18:30 - Szwecja - Rumunia
Grupa IV
godz. 11:45 - Słowacja - Szwajcaria
godz. 14:00 - Japonia - Słowenia
Szwajcaria - Słowacja (godz. 11:45)
Szwajcarki weszły w rundę główną z impetem, pokonując Japonię 41:31. Wyróżniła się rozgrywająca Cristina Hofstetter (8 goli), a skrzydłowa Lauryn Mierzwa z 35 bramkami dzieli prowadzenie w klasyfikacji strzelczyń całego turnieju. Mając cztery punkty i pierwsze miejsce w Grupie IV, Szwajcarki już teraz mogą świętować - awans do ćwierćfinału zapewniają sobie zwycięstwem lub remisem, a nawet porażka może wystarczyć przy sprzyjających wynikach. Będzie to zarazem ich najlepszy wynik w historii startu na mistrzostwach świata juniorek - dotąd najlepiej wypadły na 14. miejscu w Chinach w 2024 roku.
Słowaczki również zaliczyły idealną fazę grupową, lecz rundę główną otworzyły bolesną porażką ze Słowenią 23:24 - straciły bramkę na kilka sekund przed końcowym gwizdkiem. Z dwoma punktami wciąż walczą o ćwierćfinał, ale niemal na pewno muszą pokonać Szwajcarki, by zachować szansę na awans.
Egipt - Dania (godz. 11:45)
Obie drużyny mają już zapewniony ćwierćfinał - teraz powalczą o pierwsze miejsce w Grupie I i lepszą pozycję wyjściową do fazy pucharowej. Egipcjanki to prawdziwa sensacja turnieju: po zwycięstwach nad Chorwacją, Francją i Fidżi w fazie wstępnej, w rundzie głównej odrobiły sześć bramek straty w ciągu ostatnich siedmiu minut meczu z Koreą Południową. Remis wystarczy im do prowadzenia w grupie dzięki lepszej różnicy bramek.
Dania z kolei wygrywała zaciętymi meczami - dwa z trzech spotkań w fazie grupowej zakończyły się różnicą jednej bramki. W poniedziałek pokonały Francję 21:19, a kluczową rolę odegrała bramkarka Thilde Ladegaard Skov, która obroniła 15 rzutów przy skuteczności 44%.
Hiszpania - Czarnogóra (godz. 16:15)
Obie drużyny mają po cztery punkty i niepokonane bilanse - o grupowe pierwszeństwo rozstrzygnie bezpośrednie starcie. Broniące tytułu Hiszpanki pokonały kolejno Gwineę, Uzbekistan, Niemcy i Holandię (30:26) i są zdecydowane sięgnąć po złoto po raz drugi z rzędu. Czarnogórki, które na poprzednich dwóch mundialach juniorek zajmowały 18. i 12. miejsce, tym razem mają zagwarantowany awans dalej niż kiedykolwiek - zdobyły brąz na W17 EHF EURO 2025 i jak dotąd nie straciły ani punktu.
Przy identycznej liczbie punktów decyduje różnica bramek - Hiszpanki prowadzą z bilansem +7 wobec +2 Czarnogórek, więc remis wystarczyłby im do prowadzenia w grupie.
Węgry - Chiny (godz. 16:15)
Chiny już przeszły do historii turnieju - po raz pierwszy w dziejach awansowały do czołowej ósemki mistrzostw świata juniorek. W rundzie głównej pokonały Szwecję, a liderka ataku Shuoyan Zhang zdobyła 13 goli i z dorobkiem 35 trafień dołączyła do prowadzenia w klasyfikacji strzelczyń.
Węgierki, dwukrotne brązowe medalistki z poprzednich dwóch edycji, po dramatycznym remisie 24:24 z gospodarzami z Rumunii mają trzy punkty i drugie miejsce w Grupie III. Awansują zwycięstwem lub remisem, a ewentualna porażka będzie dla nich bezpieczna tylko wtedy, gdy Rumunia nie pokona Szwecji. Remis wystarczyłby Chinom do prowadzenia w grupie - zwycięstwo Węgierek przesunęłoby je na pierwsze miejsce.
Źródło: ihf.info





