W ostatnim meczu debiutanckiego sezonu suwalski zespół uległ na własnym parkiecie Włókniarzowi Konstantynów, przegrywając 21:42. Do przerwy gospodarze prezentowali się całkiem przyzwoicie, tracąc sześć bramek, jednak druga połowa przyniosła wyraźny spadek formy i ostatecznie różnica wzrosła do dwudziestu jeden trafień.
Taki przebieg spotkań – z walką do przerwy i załamaniem po zmianie stron – towarzyszył Niedźwiedziom przez większość sezonu. Według obserwatorów przyczyną była przede wszystkim wąska kadra i kontuzje zawodników, które najbardziej dokuczały podczas wyjazdowych starć. Problemy potęgował brak doświadczenia drużyny oraz ograniczone warunki treningowe – w większości hal obowiązywał zakaz używania kleju do piłek, co utrudniało przygotowania.
Rywalizacja w trudnej grupie
Suwalski beniaminek rywalizował w Grupie 3, w której udział wzięło siedem zespołów reprezentujących województwa: lubelskie, świętokrzyskie, łódzkie oraz podlaskie. Przeciwnikami Niedźwiedzi byli: SPR Wisła Sandomierz, MKS Biłgoraj, Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka, Padwa Zamość, Włókniarz Konstantynów oraz MOKS Słoneczny Stok Białystok.
Wsparcie kibiców i problemy organizacyjne
Pomimo sportowych niepowodzeń zespół zasłużył na uznanie za ambicję i zaangażowanie. Szczególne podziękowania należą się również fanom, którzy wspierali drużynę. Frekwencja mogłaby być jeszcze wyższa, gdyby nie kolizje terminarzowe – dwukrotnie mecze Niedźwiedzi w hali OSiR odbywały się w tych samych godzinach co spotkania piłkarzy Wigier na Zarzeczu. Dodatkowo jeden z domowych meczów musiał zostać rozegrany w hali Lega w Olecku ze względu na brak dostępności suwalskich obiektów.
Nadzieje na przyszłość
W ostatnim spotkaniu z Włókniarzem Konstantynów w składzie Niedźwiedzi wystąpili: Bogusz Skubis w bramce oraz w polu: Michał Siemiaszko (5 bramek), Kamil Nieścier (2), Adrian Czygier (1), Wojciech Bobrowski, Robert Szwech (1), Adrian Zachar, Aleksander Czyż, Piotr Lebioda (3), Mateusz Warmus, Sebastian Ogórkis (8), Robert Jankowski i Paweł Jurkiun (1).
Za reaktywację ligowej piłki ręcznej w Suwałkach szczególne podziękowania kierowane są w stronę grającego prezesa Adriana Czygiera, trenera, wszystkich zawodników oraz wolontariuszy. Klub prowadzi również szkolenie grup dziecięcych i młodzieżowych, co daje podstawy do optymizmu i nadziei na lepsze wyniki w nadchodzących sezonach.
Źródło: www.suwalki24.pl
