Spotkanie od pierwszych minut toczyło się w szalonym tempie. Gospodarze szybko objęli prowadzenie po serii bramek, jednak goście nie pozwolili odjechać i wyrównali. Po kilku minutach obie drużyny uspokoiły grę, co przełożyło się na skuteczniejszą pracę defensywy. Po stronie Torrelavegi wyróżniał się bramkarz Carlos Calle, który popisał się kilkoma kluczowymi interwencjami.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 13:11 dla gospodarzy. O przewadze podopiecznych Jacobo Cuétary zadecydowała ich intensywność oraz skuteczność w ofensywie, gdzie wyróżniali się Rubiño i Muñoz.
Nerwowa końcówka
Po zmianie stron Bathco BM Torrelavega szybko powiększyło przewagę do czterech bramek. Horneo Eón Alicante nie poddawało się jednak bez walki i zaczęło wykorzystywać ataki w przewadze 7 na 6, systematycznie odrabiając straty.
Końcówka meczu była niezwykle nerwowa. Padały wykluczenia, sędziowie dyktowali rzuty karne. Gdy wydawało się, że Alicante może wyrwać remis lub nawet zwycięstwo, na scenę wkroczył Leo Tercariol. W ostatniej sekundzie meczu Argentyńczyk obronił rzut karny, dając swojemu zespołowi zwycięstwo 29:28.
Bathco BM Torrelavega po tej wygranej ma na koncie 24 punkty i potwierdza swoją świetną dyspozycję w meczach przed własną publicznością.
Źródło: asobal.es

