Trzy zwycięstwa w fazie grupowej szwedzkiej młodzieżówki nie były może wielką niespodzianką, ale wejście do rundy głównej zawsze wiąże się z trudniejszymi rywalami. W poniedziałek rywalem Szwecji były Węgry - drużyna, która w przeszłości potrafiła sprawiać Szwedom niemałe problemy.
Bezapelacyjna dominacja od pierwszych minut
Tym razem jednak nie było mowy o żadnej niespodziance. Szwedzi od początku narzucili swój rytm i do przerwy prowadzili już 18:12. W drugiej połowie tylko pogłębili przewagę, a końcowy wynik 40:24 mówi sam za siebie. To popis skuteczności i zespołowej gry, który dał Szwedom pewny awans do ćwierćfinału turnieju.
Hultberg znowu najlepszy
Podobnie jak w poprzednich meczach, na prowadzenie szwedzkiego ataku wysunął się Liam Hultberg. Lewy rozgrywający był bezlitosny dla węgierskich bramkarzy i zakończył spotkanie z dorobkiem dziewięciu bramek. Hultberg staje się jedną z kluczowych postaci tej imprezy po stronie Skandynawów.
Już dziś mecz o pierwsze miejsce w grupie
Na odpoczynek nie ma jednak czasu - kolejne spotkanie Szwedów zaplanowane jest jeszcze na ten sam dzień, tym razem przeciwko Słowenii. Stawką będzie nie tylko dwa punkty, ale przede wszystkim pierwsze miejsce w grupie fazy głównej. Szwedzi są w znakomitej formie i będą faworytami do wygrania tej rywalizacji.
Źródło: handbollskanalen.se





