Szwedzi mają powody do optymizmu. W eliminacjach do turnieju, który w 2028 roku odbędzie się w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii, aż 20 zespołów z 32 startujących wywalczy awans do właściwej imprezy. To sprawia, że szanse "Trzech Koron" na kolejny udział w mistrzostwach są naprawdę spore.
– Moja spontaniczna reakcja była taka, że mogliśmy wylosować trudniejszych rywali. Dostaliśmy ciekawą grupę, w której możemy spodziewać się gorącej atmosfery, szczególnie w meczach w Macedonii Północnej i Grecji. Cieszę się, że zmierzymy się z innymi reprezentacjami niż te, z którymi graliśmy w ostatnich latach. Naprawdę nie mogę się doczekać tych eliminacji – powiedział Apelgren na oficjalnej stronie szwedzkiego związku.
Szwecja stałym bywalcem wielkich imprez
Reprezentacja Szwecji może pochwalić się imponującą passą – w siedmiu ostatnich mistrzostwach Europy zajmowała miejsce w czołowej ósemce. Taka regularność pokazuje stabilność skandynawskiej piłki ręcznej na najwyższym poziomie.
Nieznani rywale
Szwedzi bardzo rzadko mierzyli się ze swoimi przyszłymi przeciwnikami. Ostatni mecz z Grecją odbył się aż 20 lat temu, a z Luksemburgiem rozegrali zaledwie jedno spotkanie – w 1993 roku. Nieco lepiej znają Macedonię Północną, która w fazie grupowej mistrzostw świata 2021 nie była w stanie zagrozić Szwedom, przegrywając aż 20:32.
Formuła eliminacji
Do mistrzostw Europy awansują dwie najlepsze drużyny z każdej z ośmiu grup oraz cztery najlepsze ekipy z trzecich miejsc. Eliminacje potrwają od listopada 2026 do maja 2027 roku – każda reprezentacja rozegra sześć meczów.
Źródło: handbollskanalen.se
