W czwartkowych meczach 1/8 finału Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych dwa kluby z Europy Zachodniej zapewniły sobie korzystną pozycję wyjściową przed rewanżami na polskich parkietach.
Mikler murem w Szeged
PICK Szeged wygrał z Industrią Kielce 26:23 (11:11) i pojedzie do Polski z trzybramkową przewagą. Bohaterem wieczoru był bramkarz Roland Mikler, który obronił 16 rzutów. Świetnie spisał się także serbski rozgrywający Lazar Kukic, zdobywca sześciu goli.
Do przerwy był remis 11:11, ale w drugiej połowie gospodarze zdołali odskočyć rywalom. Po stronie Kielc wyróżnił się Arkadiusz Jarosiewicz – trafił sześć razy, wszystkie z rzutów karnych.
Sporting odpuścił w końcówce
Sporting CP Lizbona pokonał Wisłę Płock 33:29 (19:12) i może jechać na rewanż z czterobramkową zaliczką. Portugalczycy w pierwszej połowie rozjechali rywali – po 40 minutach gry prowadzili różnicą aż dziesięciu bramek.
W końcówce meczu goście zdołali jednak odrobić część strat i zachować szanse na awans. Najskuteczniejszymi graczami Sportingu byli Francisco Costa (10 goli) i Manuel Costa (9 trafień), natomiast w Wiśle wyróżnili się Lovro Mihic (bramkarz, 13 obron) oraz Damian Krajewski i Thomas Richardson (po pięć bramek każdy).
Rewanże obu par odbędą się w najbliższych dniach w Kielcach i Płocku.
Źródło: handball-planet.com
