Porażka szczecińskich szczypiornistek w Legnicy
W 14. kolejce Ligi Centralnej piłkarek ręcznych SPR Pogoń Szczecin przegrała na wyjeździe z EISBERG Dziewiątką Legnica 26:29, notując pierwszą porażkę w bieżącym roku. Szczecinianki potrafiły dotrzymać kroku gospodyntom jedynie w początkowej fazie spotkania.
Pierwsze minuty meczu przyniosły prowadzenie legniczanek 4:1, jednak przyjezdne szybko wyrównały tempo i po dziesięciu minutach gry na tablicy widniał remis 5:5. Niestety dla Pogoni, od tego momentu jakość gry zespołu znacząco spadła - zawodniczki niecelnie oddawały rzuty i popełniały błędy w rozegraniu. Dziewiątka wykorzystała słabszą dyspozycję rywalek, budując pięciobramkową przewagę (11:6). Trener Oskar Serpina zdecydował się na przerwę dopiero na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy, jednak nie przyniosło to poprawy, a gospodynie utrzymały pięciogolowe prowadzenie do przerwy (15:10).
Druga połowa nie przyniosła istotnej zmiany. Po piętnastu minutach gry sytuacja pozostawała komfortowa dla legniczanek, które w pewnym momencie zwiększyły przewagę nawet do ośmiu bramek. Końcowe fragmenty meczu pokazały ambitną postawę zespołu ze Szczecina - udało się zmniejszyć stratę do zaledwie trzech goli, lecz nie wystarczyło to do uniknięcia zasłużonej porażki.
Najskuteczniejsze zawodniczki Pogoni to Nikola Wronkowska (6 bramek), Laura Zdziebłowska (5) oraz Aleksandra Wiśniewska i Natalia Nawrocka (po 4). Wyróżniono Zdziebłowską, a po stronie gospodarzy bramkarkę Aleksandrę Bielak. Pogoń z dorobkiem 12 punktów plasuje się na 8. pozycji w tabeli.
Remis Gryfina w regulaminowym czasie gry
W meczu I ligi piłkarzy ręcznych PGE KPR Gryfino zremisował z gospodarzami UKS Trójką Nowa Sól 26:26, jednak po rzutach karnych (3:5) to drużyna z Nowej Soli zapisała na swoim koncie komplet punktów. Gryfinianie z 12 punktami zajmują 11. miejsce w tabeli.
Po niespełna piętnastu minutach gospodarze prowadzili już czterema bramkami (9:5). W trakcie spotkania różnica dochodziła nawet do pięciu goli, ostatni raz w 43. minucie przy wyniku 21:16. Na pięć minut przed końcowym gwizdkiem Trójka wygrywała 25:22, lecz wówczas zawodnicy z Gryfina zdobyli trzy kolejne bramki, doprowadzając do remisu.
Miejscowi odzyskali minimalne prowadzenie, ale na minutę przed zakończeniem regulaminowego czasu gry Marcin Gemborys wyrównał wynik. O zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne, w których lepiej spisali się szczypiorniści gospodarzy.
Wśród strzelców dla KPR Gryfino wyróżnił się Maksymilian Markowski z 9 trafieniami, Tomasu Grzegorek i Jakub Gackowski zdobyli po 4 bramki, a Oliver Klimczak 3.
Źródło: 24kurier.pl

