Pierwsza połowa sezonu 2025/2026 w Lidze Centralnej przyniosła szczypiornistkom SPR Pogoń Szczecin wynik poniżej oczekiwań. Drużyna z trzecią pozycją od końca tabeli zgromadziła dziewięć punktów w dziesięciu spotkaniach, notując trzy zwycięstwa oraz siedem porażek.
Wiktoria Gierasimow, pełniąca funkcję rozgrywającej w zespole, ocenia rundę jako solidną, choć zdaje sobie sprawę z niewykorzystanego potencjału. Jak podkreśla, zespół rozegrał kilka dobrych meczów, ale zdarzały się również spotkania, w których można było zdobyć punkty. Zaangażowanie i motywacja pozostawały na wysokim poziomie nawet w najtrudniejszych momentach, jednak nie wszystko układało się po myśli szczecinian. Zawodniczka jest przekonana, że drużyna stać na znacznie więcej.
Ostatnie zwycięstwa i zbliżająca się przerwa
W trzech końcowych kolejkach rundy jesiennej Pogoń zdołała dwukrotnie sięgnąć po komplet punktów, co stanowi dwie trzecie całego dotychczasowego dorobku zwycięstw. Pojawia się pytanie, czy drużyna utrzyma pozytywną passę po wznowieniu rozgrywek w 2026 roku, czy też przerwa przerywie korzystną serię.
Zdaniem Gierasimow, przerwa będzie korzystna dla zespołu. Zawodniczki zyskają czas na regenerację i wyleczenie drobniejszych kontuzji, a także na dopracowanie elementów gry wymagających poprawy. Szczypiornistki wrócą do rywalizacji wypoczęte i zmotywowane do walki.
Defensywa mocna, ale atak wymaga wzmocnienia
Statystyki pokazują wyraźną dysproporcję między grą obronną a ofensywną szczecinian. Pogoń zdobyła 244 gole, ale jednocześnie straciła 268, co daje ujemny bilans. Pod względem liczby strzelonych bramek wyprzedza jedynie ostatni w tabeli SMS ZPRP I Płock. Z kolei w kategorii bramek straconych szczypiornistki z Pomorza Zachodniego mają drugi najlepszy rezultat w całych rozgrywkach, ustępując tylko MTS Żory.
Gierasimow wskazuje obronę jako największy atut drużyny, podkreślając dyscyplinę w tej formacji. Problem stanowi natomiast gra w ataku, gdzie brakuje skuteczności oraz cierpliwości. Zawodniczki nie wykorzystują sytuacji bramkowych i popełniają błędy własne, nad czym intensywnie pracują podczas treningów.
Liderka ofensywy z imponującym dorobkiem
Sama rozgrywająca jest najskuteczniejszą zawodniczką Pogoni w obecnym sezonie z 49 trafieniami na koncie. Trzykrotnie otrzymała tytuł najlepszej szczypiornistki meczu – najwięcej spośród wszystkich przedstawicielek szczecińskiego klubu. Jej skuteczność w rzutach karnych osiąga poziom 86 procent.
Zawodniczka wyraża zadowolenie z liczby zdobytych bramek, uznając to za świetny wynik i owoc ciężkiej pracy całego zespołu. Jednocześnie zauważa, że jej skuteczność mogłaby być jeszcze wyższa.
Bolesne porażki jedną bramką
W starciu z Suzuki Korona Handball Kielce Gierasimow zaprezentowała znakomitą formę, zdobywając 16 goli, jednak Pogoń przegrała minimalnie 24:25. Kolejnym spotkaniem zakończonym porażką jedną bramką był mecz z Samborem Tczew (28:29), w którym rozgrywająca Pogoni trafiła pięciokrotnie.
Spotkanie z Koroną pozostaje dla niej niezapomnianym przeżyciem. Gdy piłka wchodziła do bramki, pewność siebie rosła, choć jak podkreśla, bramki były efektem współpracy całego zespołu. To jeden z jej najlepszych meczów w Lidze Centralnej, który na długo pozostanie w pamięci. Jednocześnie wierzy, że najlepsze występy wciąż są przed nią.
Definitywny transfer i rozwój pod okiem trenera
Po udanym sezonie 2024/2025, spędzonym w Pogoni na zasadzie wypożyczenia z SPR Gdynia, 20-letnia szczypiornistka związała się z klubem na dłużej. Podpisała kontrakt obowiązujący do zakończenia sezonu 2026/2027. Szczecinianie sfinalizowali definitywny transfer, uiszczając ekwiwalent za wyszkolenie młodej zawodniczki.
Gierasimow podkreśla postępy, jakie czyni pod kierunkiem obecnego trenera Oskara Serpiny. Praca nad taktyką i indywidualnymi elementami przekłada się na występy meczowe. Swoją przygodę z piłką ręczną rozpoczęła w szkole podstawowej.
Źródło: 24kurier.pl
