Nerwowy początek, pewne zwycięstwo
Początkowe minuty spotkania przyniosły nerwową grę po obu stronach parkietu, z licznymi nieudanymi próbami strzeleckimi oraz przewinieniami. Mielczanie stopniowo znajdowali właściwy rytm i siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy osiągnęli trzybramkową przewagę (10:7).
W końcówce pierwszej części meczu Jakub Zimny pokazał się z dobrej strony, broniąc rzuty rywali i dodając impetu swojej drużynie w ataku. Gospodarze mieli wprawdzie sytuacje do zdobywania bramek, lecz nie wykorzystywali swoich szans. Do szatni zespoły udały się przy dwubramkowym prowadzeniu gości.
Dominacja w drugiej połowie
Po wznowieniu gry zawodnicy ze Stali powiększyli swoją przewagę do pięciu bramek. Ubiegłoroczni brązowi medaliści nie potrafili skutecznie odpowiedzieć na grę przeciwników, którzy uzyskali już sześciobramkową różnicę. Takiego dystansu gospodarze nie zdołali zniwelować do końcowego gwizdka.
Wyróżnieniem MVP spotkania uhonorowano Adama Wąsowskiego.
Wynik i składy
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Handball Stal Mielec 22:27 (10:12)
Rebud KPR Ostrovia: Krekora, Zimny, Ligarzewski – Adamski 3, Urbaniak, Kamyszek 1, Klopsteg 1, Frankowski 1, Marciniak 6, Misiejuk, Gavashelishvili 2, Wojciechowski, Smolikau 6, Szpera, Krok 2, Gajek.
Handball Stal: Kozina, Witkowski, Królikowski – Segal 2, Mrozowicz, Kotliński 6, Tokarz 5, Wołyncew 2, Głuszczenko, Przybylski, Sanek, Krasovskii 3, Kasai 3, Stefani 5, Sikora 1, Wąsowski.
Źródło: supernowosci24.pl
